Wszystkie aktualności

Wygrywamy z Sandecją i ruszamy na obóz do Szalowej

sobota, 18/01/2020

W sobotę 18 stycznia 2020 r. Stal Rzeszów w kolejnym meczu kontrolnym zmierzyła się z pierwszoligową Sandecją Nowy Sącz.

Autor tekstu: Tomasz Flakowski
0

W sobotę 18 stycznia 2020 r. Stal Rzeszów w kolejnym meczu kontrolnym zmierzyła się z pierwszoligową Sandecją Nowy Sącz.

Rozgrywane w Nowym Sączu spotkanie rozpoczęło się o godz. 11:45. Trenerzy ustalili, że zagramy systemem 3 x 35 minut, a zawodnicy obu zespołów w każdej z tercji zanotowali kolejne trafienia, przez co i wynik był iście hokejowy.

Od początku Stal wyglądała dobrze i przeważała. Niestety w 14 minucie meczu, po zamieszaniu w polu karnym, futbolówka po rykoszecie przy wybiciu trafiła na głowę zawodnika Sandecji, a ten z najbliższej odległości pokonał Wiktora Kaczorowskiego i było już 1-0 dla gospodarzy. Wyrównanie przyszło zaledwie 2 minuty później. Przepięknym strzałem z rzutu wolnego z lewej nogi popisał się Piotr Głowacki nie dając najmniejszych szans goalkeeperowi z Nowego Sącza. Wynik 1-1 utrzymywał się aż sandeczanie zdobyli drugą bramkę po rzucie rożnym.

Przez cały ten czas Stal prezentowała się dobrze, co znalazło potwierdzenie w chwilę później, kiedy to na listę strzelców wpisał się Kacper Durda dobijając strzał z… rzutu rożnego autorstwa naszego kapitana, Wojtka Reimana. Futbolówka odbiła się od spojenia słupka z poprzeczką i trafiła pod nogi Kacpra, a ten silnym i precyzyjnym strzałem umieścił ją w bramce rywali. 2-2.

W 54 minucie na listę strzelców wpisał się ten, który od zdobycia bramki był już o centymetry – Wojtek Reiman. Kapitan rzeszowskiej Stali bijąc piłkę z rzutu wolnego, z precyzją chirurga, zmieścił ją przy samym słupku sandeczan. Po tej akcji było już 3-2 dla Stali Rzeszów!

64 minuta przyniosła kolejną zmianę na tablicy wyników. Po faulu w naszym polu karnym, “jedenastkę” pewnie wykorzystał zawodnik Sandecji i po raz kolejny mieliśmy remis. 3-3.

Trzecia tercja nie przyniosła aż tylu emocji, ale za to po raz kolejny Stalowcy znaleźli drogę do bramki Pasiaków. Bramkę w 100 minucie meczu zdobył po raz kolejny testowany Kacper Durda, ustalając tym samym wynik spotkania na 4-3 dla rzeszowian.

Warto odnotować, że na ostatnie 10 minut meczu do bramki Stali wszedł po raz kolejny młody Radosław Dąbrowski.

Sandecja Nowy Sącz – Stal Rzeszów 3:4 (1:1, 3:3)

Bramki dla Stali Rzeszów zdobyli: Piotr Głowacki, Kacper Durda (x2) i Wojciech Reiman

Mecz z Sandecją Nowy Sącz rozpoczęliśmy w składzie:
Kaczorowski – Kostkowski, Zawodnik testowany, Głowacki, Trznadel – Szeliga, Reiman, Olejarka, Michalik, Szczepanek – Plaskowski

Druga 11-tka Stali Rzeszów:
Bieszczad (Dąbrowski) – Sadzawicki, Sylwestrzak, Mozler, Sierant – Plewka, Collard, Jarecki, Kłos, Lorek (Kądziołka) – Goncerz (Durda)

Autor tekstu: Tomasz Flakowski

Najnowsze aktualności