Wszystkie aktualności

Z obozu rywala – GKS Katowice

środa, 01/05/2024

Stal Rzeszów w 31. kolejce Fortuna 1 Ligi zagra na wyjeździe, a przeciwnikiem biało-niebieskich będzie GKS Katowice. Sprawdźcie, co słychać w obozie naszego rywala…

O KLUBIE

GKS Katowice jest utytułowanym polskim klubem, 4-krotnym wicemistrzem naszego kraju, 4-krotnym brązowym medalistą, a także 3-krotnym zdobywcą Pucharu Polski. Wszystkie te sukcesy pamiętają jednak już ci trochę starsi kibice, bo to młodsze pokolenie fanów „Gieksy” nie miało tyle szczęścia. Katowiczanie ostatni raz w najwyższej klasie rozgrywkowej grali bowiem w sezonie 2004/2005.

Po spadku z ówczesnej 1 ligi drużyna z Górnego Śląska wylądowała aż w 4 lidze i musiała piąć się w hierarchii. To poszło sprawnie, bo już po 3 latach katowiczanie występowali na zapleczu polskiej Ekstraklasy. To oczywiście kibiców w pełni nie satysfakcjonowało i marzyli o powrocie na szczyt, ale ta sztuka się nie udawała. Ba, GKS na dwa lata wylądował nawet w 2 lidze. Obecnie rozgrywa trzeci sezon z rzędu w Fortuna 1 Lidze i jest na najlepszej drodze, aby zająć miejsce premiowane grą w barażach o awans. Można powiedzieć, że w Katowicach nadzieje odżyły na nowo…

TRENER

Rafał Górak trenerem katowiczan jest od czerwca 2019 roku, a to oznacza, że prowadzi GKS już w piątym sezonie z rzędu, co w polskich warunkach jest rzadkością. To pod jego wodzą zespół wrócił do 1 ligi i teraz jest na dobrej drodze, aby powalczyć o kolejny awans. Trener Górak w Katowicach przeżywał różne chwile, często kibice domagali się jego zwolnienia, ale przetrwał te wszystkie gorsze momenty i teraz może mieć powody do zadowolenia, bo GKS obecnie spisuje się bardzo dobrze.

Rafał Górak karierę trenerską zaczynał w Ruchu Radzionków, a po kilku latach przejął stery w GKS Tychy. Z tyskim zespołem nie pracował jednak długo, bo już 2 miesiące później przeszedł do GKS-u Katowice. To było jego pierwsze podejście do katowickiego klubu, w którym pracował przez 2 lata. Jego następnym pracodawcą był BKS Stal Bielsko-Biała, a w 2017 roku trafił do Elany Toruń. Dwa lata później ponownie zawitał na Bukową w Katowicach i pracuje tam po dziś dzień.

OKIENKO TRANSFEROWE

Jesień w wykonaniu katowiczan była mocno przeciętna, ale zimą w klubie zachowano spokój i w kadrze dokonano jedynie kosmetycznych zmian. Tak naprawdę jedynym wzmocnieniem było pozyskanie obrońcy Martena Kuuska z Ujpestu FC. Z drużyną pożegnało się natomiast dwóch pomocników – Dawid Brzozowski trafił do Polonii Bytom, a Rafał Figiel do Lechii Zielona Góra.

GWIAZDA DRUŻYNY

Adriana Błąda śmiało można już nazywać legendą katowickiego klubu, choć oczywiście nie świętował z nim takich sukcesów, jak gracze, którzy występowali w nim w latach 80-tych czy 90-tych.

Dla tego filigranowego jest to już siódmy kolejny sezon, który rozgrywa w barwach GKS-u, a z klubem nie pożegnał się nawet wtedy, kiedy ten spadł do 2 ligi, a Błąd miał za sobą rewelacyjny sezon na zapleczu Ekstraklasy.

Adrian jest wychowankiem Zagłębia Lubin i w jego barwach debiutował w najwyższej klasie rozgrywkowej, w której na ten moment ma rozegrane 77 meczów i 7 zdobytych bramek. Przed przyjściem do Katowic reprezentował jeszcze barwy Zawiszy Bydgoszcz i Arki Gdynia, z którą wywalczył Puchar Polski. To jednak stolica Górnego Śląska okazała się jego miejscem na ziemi i dla GKS-u zaliczył już 225 występów, w których zdobył 45 bramek i zaliczył 35 asyst.

TRZON ZESPOŁU

Zdecydowanym numerem 1 w bramce jest Dawid Kudła, który strzegł bramki katowiczan w każdym z dotychczasowych meczów ligowych. Komplet występów, również za każdym razem wychodząc w podstawowym składzie, zaliczył także pomocnik Adrian Błąd. Bardzo istotnymi postaciami w drugiej linii są również Antoni Kozubal oraz Oskar Repka. Pewniakami w defensywie są natomiast Arkadiusz Jędrych, który zdobył aż 11 bramek, Grzegorz Rogala i Marcin Wasielewski. Zazwyczaj w obronie gra także Aleksander Komor. Podstawowym napastnikiem, do tego będącym w ostatnich miesiącach w kapitalnej formie jest natomiast Sebastian Bergier.

CIEKAWE POSTACIE

Marten Kuusk to 30-krotny reprezentant Estonii, który przed przyjściem do GKS-u Katowice reprezentował barwy następujących klubów: JK Kotkas Juuniori (Estonia), JK Nomme Kalju (Estonia), Rakvere JKS Tarvas (Estonia), Flora Tallin (Estonia) i Ujpest FC (Węgry). W estońskiej najwyższej klasie rozgrywkowej rozegrał 155 meczów i 4 razy był mistrzem swojego kraju, 2 razy zdobył Puchar Estonii, a także 2 razy Superpuchar.

Christian Aleman jest pomocnikiem z Ekwadoru, a w swoim kraju grał dla CS Emelec Guayaquil, CD Tecnico Universitario Ambato, Manta FC, Sociedad Deportivo Quito, Barcelona SC Guayaquil, Guayaquil City FC oraz SD Aucas. W tym ostatnim klubie był już po występach w Arce Gdynia, w której pokazywał się z rewelacyjnej strony. Ekwadorczyk grał także w Club Estudiantes de La Plata z Argentyny.

Antoni Kozubal, pomimo dopiero 19 lat, ma już na swoim koncie 51 meczów w Fortuna 1 Lidze, 37 w 2 lidze, a także 2 w PKO BP Ekstraklasie w barwach Lecha Poznań. To właśnie z „Kolejorza” jest wypożyczony do GKS-u Katowice, w którym ma zbierać doświadczenie. Do klubu z Wielkopolski trafił natomiast z Beniaminka Krosno. Jeszcze przed przyjściem do katowickiego klubu jedną rundę spędził na wypożyczeniu do Górnika Polkowice.

Mateusz Mak jest piłkarzem, który z kadry GKS-u Katowice rozegrał najwięcej meczów polskiej Ekstraklasie, bo zaliczył ich 161. Razem z bratem bliźniakiem Michałem, jako młodzi piłkarze, robili furorę w Ruchu Radzionków i w duecie trafili do GKS-u Bełchatów. Po kilku sezonach w końcu ich drogi się rozeszły i każdy poszedł w swoją stronę. Mateusz trafił do Piasta Gliwice i rozegrał w nim cztery sezony, a w ostatnim świętował mistrzostwo Polski. Jego kolejnym krokiem była Stal Mielec, w której spędził kolejne cztery sezony, a z mieleckiego klubu trafił do „Gieksy”.

POPRZEDNIO PRZECIWKO STALI

Pewnie spotkanie z rundy jesiennej wielu kibiców Stali Rzeszów wspomina do dzisiaj, bo był to bardzo emocjonujący mecz, w którym do happy endu zabrakło bardzo niewiele. A przecież było już bardzo źle, bo do przerwy nasi piłkarze przegrywali 0-1, a w 55. minucie rywale podwyższyli swoje prowadzenie. Wtedy grali już w osłabieniu po czerwonej kartce dla Mateusza Marca za faul na Jesusie Diazie. Zapewne niewielu wierzyło więc, że biało-niebiescy będą w stanie cokolwiek w tym dniu ugrać. Na bramkę katowiczan ruszyły jednak atak za atakiem i złapaliśmy kontakt za sprawą trafienia Adlera Da Silvy. Stalowcy w zasadzie nie schodzili z połowy przeciwników i w 87. minucie po rzucie wolnym Adler doprowadził do wyrównania. „Adi” mógł w tym dniu skompletować hat-trick, ale już w doliczonym czasie gry z bliskiej odległości trafił piłką w głowę ofiarnie interweniującego Dawida Kudłę.

FORMA

Katowiczanie w 12 tegorocznych meczach wywalczyli aż 26 punktów, co musi budzić duży szacunek. Piłkarską wiosnę „Gieksa” zaczęła od ogrania u siebie Motoru Lublin, a po tym przyszła wyjazdowa porażka z Wisłą Płock. Był to jednak wypadek przy pracy, jak się później okazało, bo przyszła seria 6 kolejnych wygranych i GKS dał jasny sygnał, że będzie się liczył w walce o awans. Dosyć niespodziewanie, mimo wszystko, świetną passę przerwała Odra Opole, a od tamtego momentu, jakby trochę z katowiczan uszło powietrze. Były więc remisy z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza i Górnikiem Łęczna, a w ostatniej kolejce, co prawda wygrana 2-1 z Polonią Warszawa, ale osiągnięta dosyć szczęśliwie, bo obie bramki zespół Rafała Góraka zdobył w doliczonym czasie gry. Koniec końców, „Gieksa” plasuje się na 4. miejscu, a jej zdobycz punktowa na wiosnę musi działać na wyobraźnię.

STADION

W Katowicach powstaje nowy stadion, ale na razie GKS mecze rozgrywa jeszcze na swoim starym stadionie, który mieści się przy ulicy Bukowej. Obiekt ten może pomieścić 6710 kibiców, z czego 406 w sektorze gości.

TRANSMISJA

Mecz GKS Katowice – Stal Rzeszów, który rozpocznie się w sobotę 4 maja o godzinie 20:00, transmitować będzie Polsat Sport Premium oraz Polsat Box Go.

GKS Katowice w pigułce:

Miejsce w tabeli: 4.

Punkty: 50.

Bramki: 51-31.

Przeciwko Stali w pierwszej rundzie: 2-2 (Bergier 25, Brzozowski 55 – Adler 75, 87).

Trener: Rafał Górak.

Najlepszy strzelec: Sebastian Bergier (12 bramek).

Gwiazda drużyny: Adrian Błąd.

Najnowsze aktualności