Wszystkie aktualności

Patryk Warczak: Bardzo dobrze, że gramy właśnie z takimi rywalami [ROZMOWA]

wtorek, 02/07/2024

– Super, że mamy właśnie takich rywali sparingowych, bo tylko dzięki temu możemy się cały czas rozwijać i czynić postępy. Z takiej porażki trzeba wyciągnąć wnioski i od nowego tygodnia dalej ciężko pracować – powiedział Patryk Warczak, piłkarz Stali Rzeszów.

Za nami dwa tygodnie przygotowań do nowego sezonu. Jest ciężko?

Można powiedzieć, że już od pierwszego treningu zaczęliśmy z wysokiego „C”, a więc te obciążenia są spore i od początku przygotowań ciężko pracujemy. Widać, że trener Tomek od razu wprowadził nas na wysokie obroty i fajnie, bo, mocno w to wierzę, przyniesie to bardzo dobre efekty.

Mogliście zacząć przygotowania od razu na wysokich obrotach, bo, jak mówił sam trener Grudziński, drużyna zrobiła duży progres w trakcie poprzedniego sezonu…

Rok temu ta drużyna tak naprawdę się dopiero kształtowała, teraz to już zupełnie inna historia. Zdecydowanie, jako drużyna zrobiliśmy mega postęp, jeśli chodzi o aspekty taktyczne, a także pod względem fizyczności czy motoryki. Trener mógł więc nam dokręcić śrubkę i to ma przynieść efekty od pierwszego meczu ligowego.

Niejako podsumowaniem pierwszych dwóch tygodni przygotowań był mecz sparingowy z Rakowem Częstochowa. To rywal z najwyższej półki, ale jak się uczyć, to właśnie od takiego zespołu…

Pełna zgoda. Bardzo dobrze, że gramy właśnie z takimi rywalami, bo tylko takie mecze dają odpowiedź na różne kwestie i pokazują, nad czym trzeba mocniej popracować. Na tle takiego rywala każdy błąd, każdy deficyt jest widoczny i trzeba z tego wyciągnąć odpowiednie wnioski.

Jak się Tobie grało na Jean Carlosa?

Dla mnie na pewno była to świetna okazja, że miałem możliwość zagrać na takiego piłkarza. Nie będę ukrywał, nie było łatwo, bo to nie jest zawodnik, przeciwko któremu mogę grać w lidze. To jeden z najlepszych skrzydłowych czy wahadłowych w Ekstraklasie i fajnie było móc się z nim zmierzyć.

I trzeba dążyć do tego, aby granie przeciwko takim rywalom było regułą…

Tak, żeby to była codzienność. Super, że mamy właśnie takich rywali sparingowych, bo tylko dzięki temu możemy się cały czas rozwijać i czynić postępy. Z takiej porażki trzeba wyciągnąć wnioski i od nowego tygodnia dalej ciężko pracować.

Zaczęliśmy trzeci tydzień przygotowań i chyba to będzie ten czas najmocniejszej pracy…

To chyba trzeba się bać (śmiech). Zgadza się, wchodzimy w trzeci tydzień i szczególnie pierwsze dni zapowiadają się ciężko. Później jeszcze czeka nas obóz, ale to jest właśnie ten czas, że trzeba mocno pracować, aby było z czego depnąć w trakcie meczów ligowych.

Odliczasz dni do startu nowego sezonu?

Na razie skupiam się na tym, co tu i teraz, czyli na pracy i na kolejnych rywalach w sparingach. Liga sama przyjdzie, a naszym celem jest być odpowiednio przygotowanym od samego początku walki o ligowe punkty.

Najnowsze aktualności