Wszystkie aktualności

Milan Simcak: Chcemy w końcu sprawić radość naszym kibicom i samym sobie [ROZMOWA]

sobota, 26/04/2025

– Jesteśmy oczywiście przygotowani na to, że będzie to trudny mecz, tym bardziej, że zagramy na ich stadionie. My musimy jednak w głównej mierze skupić się na sobie, aby poprawić to, co nie działało w poprzednich meczach – powiedział Milan Simcak, piłkarz Stali Rzeszów.

Na pewno wszyscy wyobrażaliśmy sobie, że w tym momencie będziemy rozmawiać w zupełnie innych nastrojach…

Wszyscy oczekiwaliśmy innych wyników i nie inaczej było w przypadku ostatniego meczu z Odrą Opole. Bardzo chcieliśmy tam zapunktować, wiedzieliśmy, co rywale grają, ale niewiele nam w tym dniu wychodziło i przegraliśmy. Pewnie zabrakło nam trochę więcej spokoju w kluczowych momentach, ale również i jeszcze większej walki, a także doświadczenia.

Nie ma za bardzo czasu na rozpamiętywanie ostatnich niepowodzeń, bo już w niedzielę kolejny mecz…

I to jest w naszej sytuacji dobre, bo szybko możemy się zrehabilitować i mocną wierzę, że to się nam uda już w niedzielę. Musimy poprawić pewne rzeczy, które zawiodły ostatnio, a wtedy powinno być dobrze. Trzeba się wziąć w garść, wyjść na boisko, zasuwać jeden za drugiego i walczyć o wygraną.

Ruch to też drużyna, która w tej rundzie miała inne oczekiwania…

Tak, nie szło im w tej rundzie, ale nie możemy na to w ogóle patrzeć. Każdy mecz to oddzielna historia. Jesteśmy oczywiście przygotowani na to, że będzie to trudny mecz, tym bardziej, że zagramy na ich stadionie. My musimy jednak w głównej mierze skupić się na sobie, aby poprawić to, co nie działało w poprzednich meczach.

Myślisz, że możemy się spodziewać otwartego meczu?

Oni będą chcieli wygrać, my mamy taki sam cel, ale czy będzie to otwarty mecz to przekonamy się dopiero w niedzielę. Nie można jednak tego wykluczyć, bo skoro obie drużyny celują w trzy punkty, to muszą zaatakować (uśmiech). My bardzo chcemy w końcu sprawić radość naszym kibicom, ale i samym sobie.

Najnowsze aktualności