Wszystkie aktualności

Oliwier Sławiński: Trzeba być zdeterminowanym, walecznym i odważnym [ROZMOWA]

piątek, 19/09/2025

– Wiemy czego się spodziewać po rywalu, analizowaliśmy go, a teraz musimy przedmeczowe założenia przełożyć na boisko – powiedział przed meczem z Odrą Opole, Oliwier Sławiński, piłkarz Stali Rzeszów.

Sztuką jest wygrać właśnie taki mecz, jak ten ze Zniczem Pruszków, w którym sporo rzeczy nie wychodzi, tak jakbyśmy sobie tego życzyli?

Zgodzę się z tym. Mieliśmy swój plan na ten mecz, ale nie wszystko nam w tym dniu wychodziło. Ważne jednak, by przetrwać takie gorsze chwile i my to zrobiliśmy. A najważniejsze, że to my zdobyliśmy jedyną bramkę i zdobyliśmy trzy punkty.

Nie ma co za bardzo roztrząsać tamtego meczu, bo już w piątek czeka nas wyjazd do Opola, gdzie Ty już zaznałeś smaku wygranej…

To fakt, aczkolwiek ja w tym meczu nie zagrałem (uśmiech). To był pierwszy raz, kiedy pojechałem na mecz z ŁKS-em i byłem wśród rezerwowych. Graliśmy na starym stadionie i było to naprawdę ciężkie spotkanie. Odra wysoko zawiesiła poprzeczkę, ale wygraliśmy 1-0, choć rywale do końca starali się odwrócić losy meczu. Byłem wtedy bliski debiutu w ŁKS-ie, stałem już nawet przy linii, ale ostatecznie trener zmienił zdanie i nie doszło do zmiany, a na debiut w tym klubie musiałem jeszcze poczekać.

Mecze Stali Rzeszów z Odrą Opole to też zawsze ciężkie spotkania i nie jest to najwygodniejszy przeciwnik. Tak właśnie postrzegasz opolan?

Widziałem mecz Odry ze Zniczem, ale z tego akurat przypadku nie można wyciągać zbyt daleko idących wniosków, bo od 6. minuty grali w „10”. Pewne jest jednak, że mają dobrego, wysokiego napastnika i na to trzeba będzie uważać, bo bardzo dobrze gra głową. Samemu natomiast trzeba wykorzystywać to, co się wypracuje z przodu, a jestem pewien, że okazję będą.

Generalnie, jakiego meczu się spodziewasz?

Uważam, że na pewno będzie sporo walki. Oglądałem też mecz Odry z Miedzią Legnica i wyszli na nich wysoko, a i wspomnianej walki nie brakowało. Musimy więc zagrać z ogromną determinacją, walecznie, ale i odważnie z przodu. Wierzę, że jeśli tych elementów nie zabraknie, to wygramy ten mecz. Wiemy czego się spodziewać po rywalu, analizowaliśmy go, a teraz musimy przedmeczowe założenia przełożyć na boisko.

Najnowsze aktualności