
Wszystkie aktualności
Kacper Masiak: Jesteśmy zespołem, który lubi intensywne granie i nie inaczej będzie tym razem [ROZMOWA]
– Na pewno trzeba będzie uważać, bo Śląsk to mocny zespół. Musimy więc być przygotowani na różne fazy w tym meczu, ale nie mamy zamiaru oddawać rywalowi pola, tylko zechcemy zagrać ten mecz na własnych zasadach – powiedział Kacper Masiak, piłkarz Stali Rzeszów.

Stal Rzeszów wygrała 3 mecze z rzędu i w związku z tym żal, że przed nami już ostatnie spotkanie w tym roku?
Na pewno pod koniec złapaliśmy fajną serię i pewnie możemy trochę żałować, że już kończymy, ale nie zmienia to faktu, że i ten ostatni tegoroczny mecz chcemy wygrać i w dobrych nastrojach udać się na urlopy. A później, już w rundzie wiosennej, kontynuować to (uśmiech).
Ten ostatni mecz z Pogonią Grodzisk Mazowiecki wyglądał tak, jak się spodziewałeś?
Wiedzieliśmy, że Pogoń może nam zagrozić, ale wiedzieliśmy też na co nas stać i myślę, że pokazaliśmy się z dobrej strony.
To był dobry mecz w wykonaniu naszej drużyny, w którym każdy dał coś od siebie…
Tak, każdy, łącznie z Markiem, którego postawa była na pewno nieoceniona. Możemy się więc tylko cieszyć, że mamy w naszym zespole takiego bramkarza.
Inną kwestią jest, że można było ten mecz zamknąć wcześniej i oszczędzić sobie nerwów…
Fakt, nie brakowało okazji, aby postawić kropkę nad „i”, aby domknąć ten mecz. Najważniejsze jednak, że wygraliśmy. Mogło być wyżej, ale koniec końców 1-0 to też świetny wynik (uśmiech).
Przed nami ostatni mecz w tym roku – wyjazdowy ze Śląskiem Wrocław, a więc przedsezonowym jednym z faworytów do awansu, który obecnie plasuje się na 6. miejscu. To oczywiście jest ścisła czołówka, ale, tak myślę, oczekiwania we Wrocławiu były wyższe…
Śląsk to na pewno mocny zespół i zgadzam się, że liczyli na pewno na zdecydowanie więcej. My staramy się jednak aż tak bardzo nie skupiać na przeciwniku, tylko bardziej patrzymy na siebie i chcemy kontynuować to, co robimy. Myślę, że wychodzi nam to całkiem nieźle, szczególnie w ostatnich tygodniach i mocno wierzę, że tak będzie dalej.
Śląsk przed własną publicznością na pewno będzie chciał mocnym akcentem zakończyć ten rok…
Dla nas to też jest ostatni mecz w roku i też będziemy chcieli dobrze go zakończyć. W czołówce tabeli jest bardzo ciasno i każdy punkt może być bardzo ważny. Chcemy więc, powtórzę, dobrze zakończyć i w dobrych nastrojach świętować (uśmiech).
Czy trzeba będzie zagrać trochę sposobem?
Na pewno trzeba będzie uważać, bo Śląsk to mocny zespół. Musimy więc być przygotowani na różne fazy w tym meczu, ale nie mamy zamiaru oddawać rywalowi pola, tylko zechcemy zagrać ten mecz na własnych zasadach. Jesteśmy zespołem, który lubi intensywne granie i nie inaczej będzie tym razem.
Czy dla Ciebie, jako byłego piłkarza Zagłębia Lubin, a więc derbowego rywala dla Śląska, to będzie trochę inny mecz, niż wszystkie?
Zawsze ten Śląsk to była drużyna, z którą grało się jakoś inaczej, ale teraz już tak do tego nie podchodzę. Nie ulega jednak wątpliwości, że fajnie będzie zagrać na „Tarczyński Arenie”, a jeszcze fajnie będzie wygrać ze Śląskiem, który, jakby nie patrzeć, jest dużym klubem.
Najnowsze aktualności
Dołącz do Stali Rzeszów! Szukamy osoby na stanowisko obsługi klienta w Sklepie Kibica
czwartek, 08/01/2026Dołącz do Stali Rzeszów! Szukamy osoby na stanowisko obsługi klienta w Sklepie Kibica Stali Rzeszów…
Noah Mrosek testowany przez Stal Rzeszów
wtorek, 06/01/202621-letni Noah Mrosek od wtorku 6 stycznia przebywa na testach w naszym klubie. Zawodnik ekstraklasowej…
GALERIA | Początek przygotowań do rundy wiosennej
poniedziałek, 05/01/2026Galeria zdjęć autorstwa Roberta Skalskiego z początku przygotowań do rundy wiosennej sezonu 2025/2026 Betclic 1…








































