Artykuły

Błędy zdecydowały o wyniku. Stal Rzeszów przegrała z Wigrami Suwałki

środa, 04/11/2020

Stal Rzeszów przegrała z Wigrami Suwałki 1-2 w meczu 11. kolejki II ligi. Wszystkie bramki padły po wyraźnych błędach tak jednej, jak i drugiej drużyny. Dzięki trzem punktom, suwałczanie utrzymali się na fotelu lidera.

+2

Stal Rzeszów przegrała z Wigrami Suwałki 1-2 w meczu 11. kolejki II ligi. Wszystkie bramki padły po wyraźnych błędach tak jednej, jak i drugiej drużyny. Dzięki trzem punktom, suwałczanie utrzymali się na fotelu lidera.

W pierwszej połowie wyraźnie dłużej przy piłce utrzymywały się Wigry Suwałki. Przyjezdni starali się narzucić swój styl gry i zdarzało się, że zamykali Stal Rzeszów na jej połowie. Szczególnie groźny był wysoki i agresywny pressing, który pozwalał suwałczanom odbierać piłkę na wysokości 20-30. metra od bramki Wiktora Kaczorowskiego. Nie wynikało jednak z tego wszystkiego nic, co mogłoby zmienić rezultat spotkania na korzyść gości.

Co więcej, to do rzeszowian należał najgroźniejszy jak do tamtej pory strzał – głową piłkę zagrywał na własnej połowie Kostkowski, futbolówka trafiła do Goncerza ustawionego przy linii środkowej, który popędził na bramkę Zocha i strzelił mocno sprzed pola karnego. Dobrą interwencją popisał się jednak bramkarz rywala, który sparował piłkę na rzut rożny. Ten stały fragment gry przyniósł dość niespodziewanego gola dla Stali Rzeszów. Dośrodkowana piłka trafiła do ustawionego na długim słupku Fojuta, który podprowadził ją pod linię końcową i wstrzelił w kierunku bramki Zocha. Futbolówka przeleciała między nogami bramkarza rywali i wturlała się za linię bramkową, dzięki czemu gospodarze wyszli na prowadzenie.

Grzegorz Goncerz zdecydował się na uderzenie tuż sprzed pola karnego. Na jego drodze stanął dobrze interweniujący Zoch (fot. Artur Ruszała)

Po tym golu obraz gry się nie zmienił – Wigry utrzymywały się przy piłce i dążyły do wyrównania. Ostatecznie goście cel osiągnęli, ale trzeba przyznać, że przy wydatnej pomocy defensywy biało-niebieskich. Po nieporozumieniu Łukasza Góry i Jarosława Fojuta piłka przypadkowo trafiła do ustawionego w polu karnym Łukasza Bogusławskiego, który skorzystał z prezentu i huknął pod poprzeczkę bramki Wiktora Kaczorowskiego. Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ już zmianie – obie drużyny schodziły przy remisie 1-1, a obie bramki zostały zdobyte przy dużej dozie szczęścia tak dla Stali, jak i dla Wigier.

W drugą część gry lepiej weszli przyjezdni. Już 60 sekund po wznowieniu gry Kaczorowski sparował futbolówkę na poprzeczkę po strzale suwałczan, a chwilę później goalkeeper Stali Rzeszów obronił uderzenie Czułowskiego z ostrego kąta. Dobić piłkę mógł jeszcze jeden z zawodników Wigier, ale skiksował na wysokości jedenastego metra. Od 57. minuty gospodarze musieli grać w osłabieniu – drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał Damian Kostkowski, który został ukarany za przerwanie kontry Wigier.

fot. Artur Ruszała

Co ciekawe, pomimo gry w osłabieniu, to Stalowcy mogli dwukrotnie przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Obie sytuacja sprokurowali defensorzy przeciwnika – w 72. minucie ich błąd wykorzystał Olejarka, który popędził z piłką przeciwko dwóm obrońcom Wigier. Młodzieżowiec Stali Rzeszów odegrał do wychodzącego lewą flanką Sławka, a ten uderzył w sytuacji sam na sam wprost w wychodzącego Zocha. 180 sekund później nastąpiła niemal bliźniacza sytuacja, tym razem Olejarka chciał zagrać do Maciejewskiego, który pokazywał się na czystą pozycję, ale to zagranie w ostatniej chwili przerwał zawodnik z Suwałk.

Punkt zwrotny nastąpił w 82. minucie spotkania. Błąd popełnił Dominik Sadzawicki, który w polu karnym zbyt lekko podawał do Wiktora Kaczorowskiego. Futbolówka trafiła wprost pod nogi Pawła Gieracha, a ten skierował ją do siatki pomiędzy nogami bramkarza biało-niebieskich. Wigry wyszły na prowadzenie i nie wypuściły go już do końca spotkania. Stalowcy do ostatnich sekund starali się wyrównać, ale gospodarzom nie udało się zdobyć bramki na wagę jednego “oczka”. Komplet punktów pojechał do Suwałk, które nadal są miastem lidera.

Stal Rzeszów – Wigry Suwałki 2-1 (1-1)

1-0 Jarosław Fojut 28′
1-1 Łukasz Bogusławski 39′
1-2 Paweł Gierach 82′

Stal Rzeszów: 39. Wiktor Kaczorowski – 26. Łukasz Góra, 2. Damian Kostkowski, 23. Jarosław Fojut, 37. Piotr Głowacki – 11. Wiktor Kłos (60′ 3. Mariusz Sławek), 68. Bartosz Wolski (85′ 43. Ramil Mustafaev), 8. Marcel Kotwica, 34. Dawid Olejarka (86′ 25. Jakub Lorek) – 10. Krystian Pieczara (60′ 20. Dominik Sadzawicki), 7. Grzegorz Goncerz (67′ 9. Rafał Maciejewski).

Wigry Suwałki : 30. Hieronim Zoch – 6. Grzegorz Aftyka, 16. Josip Šoljić, 34. Adrian Piekarski, 4. Martin Dobrotka (60′ 44. Adrian Karankiewicz), 11. Paweł Gierach – 94. Patryk Czułowski (71′ 90. Denis Gojko), 93. Łukasz Bogusławski, 8. Bartłomiej Babiarz, 10. Cezary Sauczek – 9. Kacper Wełniak (46′ 23. Daniel Liszka).

Żółte kartki: Kłos, Kostkowski, Sławek

Czerwona kartka: Damian Kostkowski

Dotyczy meczu

Stadion Miejski "Stal"
II Liga 2020/2021

1:2

Najnowsze aktualności