Artykuły

Damian Kostkowski: “Kto bardziej będzie gryzł trawę, ten zdobędzie trzy punkty”

wtorek, 03/11/2020

Przed hitowym meczem 11. kolejki II ligi piłkarskiej pomiędzy Stalą Rzeszów, a Wigrami Suwałki wypowiedzi udzelił stoper biało-niebieskich - Damian Kostkowski.

Autor tekstu: Paweł Pyskaty
+9

Przed hitowym meczem 11. kolejki II ligi piłkarskiej pomiędzy Stalą Rzeszów, a Wigrami Suwałki wypowiedzi udzelił stoper biało-niebieskich - Damian Kostkowski.

Patrząc przez pryzmat tych rozegranych przez nas spotkań, to faktycznie problem tkwi w meczach u siebie. Sami się zastanawiamy i zadajemy sobie pytanie, gdzie tkwi ten problem. Na wyjazdach gramy dobrze, można powiedzieć, że nawet bardzo dobrze. Jak przychodzą mecze u siebie, to już nie idzie nam najlepiej. Musimy zacząć wygrywać u siebie regularnie i myślę, że mecz z Wigrami będzie dobrą okazją na przełamanie tej nie najlepszej passy – powiedział Damian Kostkowski, środkowy obrońca Stali Rzeszów.

W meczu z KKS-em Kalisz pierwszy kwadrans był taki, jak go sobie zakładaliśmy. Później oddaliśmy inicjatywę i trochę się pogubiliśmy na boisku. Kalisz to nasze zagubienie wykorzystał i próbował coś zdziałać, ale na szczęście tego nie wykorzystał. Druga połowa pokazała już, że weszliśmy do tego rytmu z pierwszych piętnastu minut – ocenił stoper biało-niebieskich.

Kostkowski, derby, Stal - Resovia

Przyjeżdża do nas lider i wiemy, że to będzie dla nas bardzo ciężki i wymagający przeciwnik. Nie oznacza jednak, że nie jest w naszym zasięgu, bo jest. Z pewnością będzie dużo walki i determinacji. Nasza determinacja będzie jednak o tyle większa, że musimy w końcu ten bilans u siebie poprawić. Z kolei Wigry na pewno będą chciały pozostać na fotelu lidera i pokazać się z dobrej stony w spotkaniu z nami. Kto bardziej będzie gryzł trawę, zdobędzie trzy punkty – podkreślił zawodnik Żurawi.

W szatni nie jest poruszany za bardzo temat zakończenia rozgrywek. Po prostu skupiamy się na każdym kolejnym przeciwniku i staramy się wygrywać te mecze. Co będzie, to czas pokaże. Widzimy, co teraz się dzieje w kraju i na świecie i chyba musimy się wszystkiego spodziewać. Ale jak mówię, nie zaprzątamy sobie tym głowy – zakończył.

Autor tekstu: Paweł Pyskaty

Dotyczy meczu

Stadion Miejski "Stal"
II Liga 2020/2021

1:2

Najnowsze aktualności