
Artykuły
Grzegorz Goncerz: „Wierzę, że ostatni mecz w Stalowej Woli zakończymy dobrze”
W środę Stalowcy rozegrają ostatni mecz na Stadionie w Stalowej Woli. Będzie to zaległy mecz z Garbarnią Kraków. Przed spotkaniem 27. kolejki eWinner II ligi wypowiedzi udzielił Grzegorz Goncerz – napastnik Stali.
O spotkaniu z Bytovią Bytów
– Patrząc z perspektywy całego spotkania, na pewno byliśmy zespołem lepszym i zasłużenie wygraliśmy. Gdybyśmy wcześniej pokusili się o drugą bramkę, to ten wynik mógłby być bardziej okazały, natomiast po meczu cieszyliśmy się z tego, że udało nam się wygrać to spotkanie i że udało nam się zagrać na zero z tyłu. Nie było jednak huraoptymizmu, bo wiemy, w jakim miejscu jesteśmy, wiemy co mamy robić i wiemy gdzie mamy być. Koncentrujemy się więc na tym najbliższym meczu.
O wejściu w strefę barażową
– Mieliśmy świadomość, że sytuacja w tej lidze może tak wyglądać. Trzeba wygrywać spotkania, bo wiemy, że to jest naszym celem i skoro chcemy powalczyć o awans do I ligi, to musimy po prostu wygrywać. Wiemy, jak mamy to robić. Raz wychodzi lepiej, raz wychodzi gorzej. Nie można na pewno temu zespołowi odmówić determinacji i zaangażowania. Wierzę, że w kolejnych spotkaniach będzie podobnie i do tego dopisze nam trochę szczęścia oraz uda nam się na koniec tych rozgrywek złapać fajną serię.
O powrocie do gry po urazie i sile drużyny
– Czekałem na ten powrót. Kocham grać w piłkę nożną, uwielbiam to robić i mimo lat, których mam coraz więcej, to nadal się w tym nic nie zmienia. Cieszę się, że mogę występować na boisku i pomagać chłopakom. Mamy na tyle doświadczony zespół i wielu doświadczonych lisów w tej szatni siedzi, że wiemy, jak to zrobić, żeby forma była w odpowiednim momencie. Zbliżamy się do tego kluczowego momentu sezonu i jestem przekonany, że my jako zespół i indywidualnie jako zawodnicy będziemy w topowej formie, bo tylko to pozwoli grać o to, o co marzymy.

O nadchodzącym meczu z Garbarnią Kraków
– Garbarnia jest zespołem, który już któryś sezon występuje na szczeblu II ligi. Ten skład się nie zmienia i również chłopaki, którzy tam występują, rozumieją się bez słów. Mają tam dobrego trenera, który cały czas się rozwija i rozwija się klub. Mamy świadomość, że czeka nas ciężki mecz w Stalowej Woli. Wierzę, że ostatni mecz w Stalowej Woli zakończymy dobrze i pokusimy się o zwycięstwo, a po tym meczu będziemy już mogli pozytywnie myśleć o niedzielnym meczu.
O powrocie na Hetmańską 69
– Myśląc o Hetmańskiej mam w pamięci ten nasz mecz z Podhalem, gdzie wszystko ułożyło się fantastycznie i ja będę pamiętał tylko o tym. W tym roku pandemicznym przyzwyczailiśmy się do piłki takiej nienormalnej. To już trwa za długo i mi osobiście bardzo ciężko rozgrywa się spotkania bez kibiców. Nie dlatego człowiek tyle trenował i pracował, by grać dla pustych trybun. Niezmiernie się cieszę, że kibice znów się pojawią i będą nas wspierać w meczu z piekielnie ciężkim przeciwnikiem. Zanim to się jednak stanie, czeka nas mecz z Garbarnią i jesteśmy świadomi, że to też jest dla nas ważny mecz. Nie możemy się już jednak doczekać, jak wrócimy do własnego domu i oby z dobrym skutkiem.
Najnowsze aktualności
Dołącz do Stali Rzeszów! Szukamy osoby na stanowisko obsługi klienta w Sklepie Kibica
czwartek, 08/01/2026Dołącz do Stali Rzeszów! Szukamy osoby na stanowisko obsługi klienta w Sklepie Kibica Stali Rzeszów…
Noah Mrosek testowany przez Stal Rzeszów
wtorek, 06/01/202621-letni Noah Mrosek od wtorku 6 stycznia przebywa na testach w naszym klubie. Zawodnik ekstraklasowej…
GALERIA | Początek przygotowań do rundy wiosennej
poniedziałek, 05/01/2026Galeria zdjęć autorstwa Roberta Skalskiego z początku przygotowań do rundy wiosennej sezonu 2025/2026 Betclic 1…








































