
Wszystkie aktualności
Marcin Kaczor: Chcemy wygrać i awansować dalej [ROZMOWA]
– To kolejne wyzwanie dla nas i jakoś nie dzielę meczów na ligowe i pucharowe. Mamy intensywny czas i skupiamy się po prostu na kolejnym zadaniu. W pucharze będziemy oczywiście chcieli pokazać się z jak najlepszej strony i wygrać – powiedział Marcin Kaczor, obrońca Stali Rzeszów.

Jaka była Twoja pierwsza myśl bądź odczucie po ostatnim gwizdku sędziego w Skierniewicach?
Myślę, że ulga to będzie najlepsze określenie tego, co poczułem. Wreszcie zdobyliśmy te upragnione 3 punkty, a do tego zagraliśmy na zero z tyłu. Wcześniej brakowało nam tej stabilności, żeby samemu zdobyć bramkę, a przy tym nic nie stracić. Była też oczywiście duża radość.
Podroż po meczu była zapewne z uśmiechem na ustach, ale to był pewnie ten jedyny czas, kiedy można było poświętować wygraną, bo szybko trzeba było się skupić na kolejnych meczach?
Teraz mamy intensywny czas, to fakt, bo gramy praktycznie, co trzy dni. Radość na pewno była w szatni, a w autokarze to większość już spała i odpoczywała, bo wiedzieliśmy, że we wtorek czeka nas kolejny mecz.
Powiedz mi, czy mecz pucharowy wyzwala inny rodzaj emocji, niż ligowy?
Ja podchodzę do tego w ten sposób, że to kolejne wyzwanie dla nas i jakoś nie dzielę meczów na ligowe i pucharowe. Jak już mówiłem, mamy intensywny czas i skupiamy się po prostu na kolejnym zadaniu. W pucharze będziemy oczywiście chcieli pokazać się z jak najlepszej strony i wygrać.
Tak się składa, że w pucharze zmierzymy się z ligowym rywalem, z którym w październiku zagramy w lidze. Jak więc pokonać go teraz, żeby nie do końca odsłonić wszystkie swoje karty?
(uśmiech) Teraz najważniejsze jest, aby wygrać i awansować dalej w pucharze. O meczu ligowym z Podbeskidziem będziemy myśleć, kiedy przyjdzie jego czas. My mamy wyjść na boisko i zrobić swoją robotę, a sztab na pewno świetnie nas przygotuje na te oba mecze.
Jakiego Podbeskidzia się spodziewasz?
Różnie można na to patrzeć. Z jednej strony pewnie będą podrażnieni, bo przegrali pierwszy raz w sezonie, z drugiej jednak wciąż nie wygrali w lidze i ciężko wróżyć, jak podejdą do meczu pucharowego. Dlatego my musimy skupić się przede wszystkim na sobie. Na pewno chcemy wygrać i awansować dalej.
Najnowsze aktualności
Emanuel Wiśniowski: W Rzeszowie chcę zakotwiczyć na dłużej [ROZMOWA]
sobota, 12/09/2026– Fakt, że Stal Rzeszów stawia na młodych piłkarzy na pewno miał znaczenie, kiedy tutaj…
Emanuel Wiśniowski na dłużej w Stali Rzeszów
piątek, 11/09/202617-letni Emanuel Wiśniowski związał się ze Stalą Rzeszów 3-letnim kontraktem, który obowiązuje do końca czerwca…
Z obozu rywala – Odra Opole
piątek, 11/09/2026Przed Stalą Rzeszów wyjazdowe spotkanie z Odrą Opole, a więc zespołem mającym jeden punkt więcej…













































