Wszystkie aktualności

Marek Kozioł: Tęskniłem za treningiem na boisku [ROZMOWA]

poniedziałek, 06/07/2026

– Rywalizacja jest czymś niezbędnym i nikomu jeszcze nie zaszkodziła. Chodzi o to, abyśmy wszyscy dawali radę i ktokolwiek z nas stanie w bramce ma za zadanie pomóc drużynie – mówi Marek Kozioł bramkarz Stali Rzeszów.

Jak bardzo tęskniłeś za powrotem do treningów na boisku?

Bardzo się stęskniłem i dlatego cieszę się, że mogę już uczestniczyć w zajęciach z drużyną. Co prawda jeszcze nie do końca w stu procentach, ale już jestem z resztą zespołu i to jest najważniejsze. Można powiedzieć, że powoli zaczynam na nowo czuć trawę (uśmiech).

To na jakim jesteś etapie w kwestii powrotu do pełnej sprawności, a co za tym idzie do całkowitej dyspozycyjności?

Cały czas dużo pracuję w gabinecie z fizjoterapeutą i działamy nad ruchomością tego mojego barku, a teraz doszły zajęcia na boisku, gdzie adaptuję się do chwytu piłki czy położenia na ziemi. Ja oczywiście chciałbym to przyspieszyć, aby już teraz móc w pełni trenować, ale wiem, że trzeba słuchać tych, którzy na tym się znają. Jako że ja nie mam dużego doświadczenia z kontuzjami, to ich słucham i się pilnuję.

Jak już w pełni wrócisz do treningu, to o miejsce w bramce trzeba będzie rywalizować choćby ze Svatem…

Rywalizacja jest czymś niezbędnym i nikomu jeszcze nie zaszkodziła. Chodzi o to, abyśmy wszyscy dawali radę i ktokolwiek z nas stanie w bramce ma za zadanie pomóc drużynie i pchać ją do przodu, a w trudniejszych momentach ratować.

Najnowsze aktualności