Wszystkie aktualności

Meldunek z Woli Chorzelowskiej #2: Sparing, analizy i kolejne treningi

poniedziałek, 06/07/2026

Kolejne dni zgrupowania w Rado Resort w Woli Chorzelowskiej minęły naszym piłkarzom pracowicie. Był sparing, a także kolejne jednostki treningowe. Nikt się nie oszczędzał…

Weekend w trakcie obozu w Rado Resort w Woli Chorzelowskiej piłkarze Stali Rzeszów rozpoczęli od rozegrania meczu sparingowego z Górnikiem Łęczna. Podopieczni Marka Zuba wygrali to spotkanie 4-2, a była to idealna okazja do przyjrzenia się niemal pełnej grupie zawodników obecnych na obozie.

W pierwszej połowie mieliśmy pewne problemy z utrzymywaniem się przy piłce. Pamiętajmy, że graliśmy wtedy naprawdę młodym zespołem – przyznawali zgodnie Mateusz Leniart i Wojciech Machura.

Po przerwie chwilę nam zajęło, żeby złapać właściwy rytm, ale jak już sobie wszystko ułożyliśmy, to w zasadzie nie schodziliśmy z połowy rywala i wypracowaliśmy sporo sytuacji, z których trzy zamieniliśmy na bramki – stwierdził Vladislav Krasouski.

Fakt, że Stalowcy rozgrywali w tym dniu mecz sparingowy nie oznaczał, że to były dla nich jedyne zajęcia. Piłkarze, którzy grali w pierwszej połowie, nie widzieli drugiej części meczu, bo udali się na trening, na którym dostali mocno w kość. To samo czekało drugą grupę, tyle że po zakończeniu spotkania kontrolnego z Górnikiem.

Dopiero po tym był czas na chwilę odpoczynku, odnowę biologiczną i złapanie oddechu przed kolejnymi dniami zgrupowania.

Niedziela była trochę luźniejsza, aczkolwiek rano zawodnicy mieli trening w siłowni z podziałem na trzy grupy. Nie były to jednak zajęcia regeneracyjne, jak to zwykle bywa po meczach, a właściwa jednostka treningowa, w trakcie której była praca zarówno nad górnymi, jak i dolnymi partiami.

Nasi piłkarze mieli również możliwość pojeździć na rowerach, co z jednej strony było chwilą relaksu, ale i treningiem aktywacyjnym.

W niedzielę odbyła się także pierwsza część analizy meczu sparingowego, na której omówiono dokładnie pierwszą połowę spotkania.

W tak zwanym międzyczasie sztab rozegrał turniej w siatkonogę, w którym gościnnie udział wziął Marek Kozioł. I to właśnie on w duecie kierownikiem Kamilem Kotem okazali się w tej rywalizacji najlepsi.

Kolejny dzień na obozie w Woli Chorzelowskiej to była analiza drugiej części sparingu z Górnikiem, omówienie najważniejszych kwestii, a później drużyna udała się na boisko, gdzie najpierw odbyły się zajęcia prewencyjne, a następnie mieliśmy dosyć długą jednostkę treningową. W jej trakcie zaplanowano m.in. passing czy gry na utrzymanie. Była też duża gra, a na koniec osobna praca nad defensywą i ofensywą.

I tym sposobem zakończyliśmy kolejny etap obozu przygotowawczego, a w Rado Resort w Woli Chorzelowskiej będziemy do środy. Przed naszymi piłkarzami jeszcze więc sporo pracy tam na miejscu, a w drugiej części tygodnia już w domu, przy Hetmańskiej 69. Tydzień zakończymy meczem sparingowym z GKS-em Katowice.

Najnowsze aktualności