Wszystkie aktualności

Meldunek z Woli Chorzelowskiej #3

czwartek, 11/07/2024

Zgrupowanie naszej drużyny w Rado Resort w Woli Chorzelowskiej powoli dobiega końca. Za biało-niebieskimi ostatnie treningi w trakcie obozu, a do rozegrania zostały jeszcze dwa piątkowe mecze sparingowe.

Od początku naszego pobytu w Rado Resort towarzyszyły nam wręcz tropikalne warunki pogodowe, ale praca musiała zostać wykonana. Po bardzo ciężkim wtorku zdecydowano, że środowe poranne zajęcia zostaną przesunięte na popołudnie. Raz, ze względu na trochę dłuższy odpoczynek dla piłkarzy, a dwa, ze względu na pogodę.

W środę była więc najpierw okazja do regeneracji, ale i ten czas sztab szkoleniowy starał się maksymalnie zagospodarować i choćby trener bramkarzy Maciej Krzyształowicz przeprowadził analizę ze swoimi podopiecznymi.

W końcu nadeszła godzina 18:00 i czas treningu. Piłkarze cały czas czuli w nogach wcześniejsze obciążenia i w związku z tym zajęcia poprzedziła dłuższa prewencja, aby odpowiednio przygotować ich do pracy na boisku.

W trakcie treningu był czas na passing, przećwiczenie ofensywnych stałych fragmentów gry, a także na dużą grę ukierunkowaną na budowanie akcji pod pressingiem.

Zajęcia miały typowy charakter na dwa dni przed meczem, w którym wzięliśmy pod uwagę obciążenia z dnia poprzedniego. Można powiedzieć, że tematem przewodnim tegotreningu była ofensywa – powiedział Michał Kordas, asystent trenera.

W czwartek trening rozpoczął się rano, a poprzedziła go tradycyjna odprawa i analiza.

Zajęcia zaczęły się od aktywacji w luźniejszej formie, a następnie był czas na przećwiczenie stałych fragmentów gry w defensywie, po czym była finalizacja, a więc pewnie jedno z ulubionych ćwiczeń dla graczy z pola.

Tak, było trochę frajdy – uśmiecha się Andreja Prokić. – Była to też okazja, aby przećwiczyć takie sytuacje meczowe – dodaje.

Na koniec, podobnie jak dzień wcześniej, odbyła się duża gra, znów z naciskiem na budowanie akcji pod pressingiem.

Można powiedzieć, że to był typowy trening przedmeczowy i obciążenia były do tego dostosowane. Czuliśmy jednak w nogach dni poprzednie, ale w tym okresie tak ma być – powiedział Andreja Prokić.

To był ostatni trening piłkarski w trakcie obozu przygotowawczego w Rado Resort w Woli Chorzelowskiej.

Popołudniu odbył się natomiast trening mentalny, który ponownie poprowadził psycholog sportu Konrad Czapeczka, którym tym razem przygotował grę „Drużyna w sieci”.

Trzy elementy, które warto w tej grze uwypuklić, to team builiding, współpraca i komunikacja w warunkach rywalizacji. Była też presja, gra o wynik zespołu, a także był w tym element strategicznego myślenia, podobnie jak na boisku. Mieliśmy więc tutaj pewnie jakieś 80 procent elementów mentalnych, które pojawiają się na murawie – powiedział Konrad Czapeczka.

Wieczorem piłkarze już odpoczywali, ewentualnie grali w siatkonogę, a na boisko wybiegli trenerzy oraz pracownicy naszego działu marketingu. Tutaj zdecydowanie chodziło o dobrą zabawę, ale, jak to u ludzi z zacięciem sportowym, nie brakowało walki, ambicji, a każdy zostawił na murawie serducho.

Już jutro pobyt Stali Rzeszów w Woli Chorzelowskiej dobiegnie końca, a nasza drużyna rozegra dwa mecze sparingowe – o godzinie 10:00 ze Stalą Mielec, a o godzinie 12:30 z Pogonią-Sokół Lubaczów.

Po tym opuścimy bardzo gościnne progi Rado Resort i wrócimy do Rzeszowa, gdzie będą kontynuowane przygotowania do zbliżającej się wielkimi krokami inauguracji sezonu.

Najnowsze aktualności