Artykuły

Michalik i Trznadel wracają do gry?!

czwartek, 19/11/2020

Damian Michalik i Robert Trznadel są już gotowi do gry? Zapytaliśmy o to samych zainteresowanych jak i trenera Stali Rzeszów Marcina Wołowca.

+6

Damian Michalik i Robert Trznadel są już gotowi do gry? Zapytaliśmy o to samych zainteresowanych jak i trenera Stali Rzeszów Marcina Wołowca.

Miałem częściowo usuniętą łękotkę i mikrozłamania chrząstki. Po tym urazie powrót na boisko miał zająć trochę mniej czasu, ale mam nadzieję, że już jest to za mną. Zabieg wykonywał dr Białek ze Szpitala Specjalistycznego Pro-Familia pod którego stałą opieką przez ten cały czas byłem i który razem z naszymi trenerami i fizjoterapeutami postawił mnie na nogi mówi Robert Trznadel, który od kilku miesięcy pauzuje z powodu kontuzji.

Robert Trznadel i dr Białek w Szpitalu Specjalistycznym Pro-Familia

– W mocniejszym treningu jestem już od ok. 6 tygodni, a na boisku z drużyną 3,5 z małą przerwą po ściągnięciu płynu z kolana i podaniu osocza. Po zabiegach nie ma już śladu i jestem do dyspozycji, jeżeli chodzi o względy zdrowotne, ale na pewno nie w pełnym wymiarze czasowym. Czekam na decyzję sztabu odnośnie mojej osoby. Chciałbym wrócić już do rywalizacji w lidze i pomóc naszej drużynie w zdobywaniu kolejnych punktów – dodaje.

– Po zerwanie mięśni skośnych brzucha wraca również Damian Michalik. Dynamicznego skrzydłowego, po licznych badaniach w Pro-Familii (rezonansie, USG, RTG dla rozpoznoznania urazu) i późniejszej diagnozie, czekał odpoczynek od aktywności fizycznej na pełne dwa tygodnie. Później przechodził zabiegi. W zeszłym tygodniu wrócił już do ćwiczenia wzmacniania mięśni brzucha, pracy na siłowni, czy biegania wprowadzającego, a – co ucieszy wielu kibiców Żurawi – od poniedziałku jest już w pełnym treningu z drużyną!

Jestem już do dyspozycji. Myślę, że już z Chojniczanka zagram – ile? Tego nie wiem, to pytanie do trenera – mówi z uśmiechem na ustach nasz zawodnik i dodaje – Najważniejsze, że nie czuję już żadnego bólu i mogę dać z siebie maksa!

Z takiego obrotu spraw z pewnością zadowolony jest nasz szkoleniowiec.

Obydwaj zawodnicy trenują już z zespołem i lada moment wrócą do gry – mówi Marcin Wołowiec, trener I drużyny Stali Rzeszów.

Damian jest bliżej powrotu i będzie w kadrze meczowej na mecz z Chojniczanką, a Robert, jak wszystko dobrze pójdzie, dołączy do zespołu na mecz z Sokołem Ostróda. Na pewno po takiej przerwie można dostrzec pewne braki w przygotowaniu fizycznym, ale z dnia na dzień wyglądają coraz lepiej. Mamy nadzieję, że pomogą nam zdobyć punkty jeszcze w tym rokudodaje Wołowiec.

Dotyczy meczu

Chojnice
II Liga

2:1

Najnowsze aktualności