Artykuły

Odrabiamy zaległości

środa, 10/03/2021

+6

Dzisiaj o 14:00 na krakowskich Suchych Stawach Hutnik Kraków podejmie Stal Rzeszów w zaległym meczu 17. kolejki II ligi. Oba zespoły w minionej kolejce wygrały na boiskach liderów tabeli, zatem do wzajemnego pojedynku przystąpią w dobrych nastrojach i z podniesionymi głowami.

Hutnik Kraków po osiemnastu rozegranych meczach zajmuje ostatnią, 19. pozycję w tabeli z 16 punktami na koncie. Podopieczni trenera Szymona Szydełki, który w przerwie zimowej został trenerem krakowian, w ostatniej kolejce dość niespodziewanie pokonali GKS Katowice 2-0. Bramki dla gości zdobyli Michał Kitliński i Kamil Sobala. Dodatkowo, przyjezdni od 52. minuty musieli radzić sobie w osłabieniu po czerwonej kartce dla Abdallaha Hafeza. – Chcę przede wszystkim pochwalić chłopaków, bo zostawili bardzo dużo zdrowia na boisku i można powiedzieć, że pragnęli tego zwycięstwa jadąc tutaj i przez cierpienie, które zostawili na boisku, dostali taką nagrodę, że mogli wygrać na boisku lidera. To pokazuje, że mamy ogromny potencjał, że praca, którą wykonaliśmy, była właściwa i teraz musimy spokojnie podchodzić do następnych meczów, konsekwentnie robić swoje, pokazywać, co jest naszą siłą i robić wszystko, aby jak najszybciej zapewnić sobie utrzymanie w lidze – powiedział po tym meczu Szymon Szydełko, trener Hutnika, i dodał: – Nie da się ukryć, że patrząc na przebieg spotkania, to GKS dłużej posiadał piłkę, ale według mnie wynika to przede wszystkim z tego, że strzeliliśmy dość szybko bramkę i później GieKSa nie miała już nic do stracenia, poszła mocno do przodu, my kontrolowaliśmy swoją grę z tyłu i tak ten mecz wyglądał. Po czerwonej kartce z kolei całkiem oddaliśmy inicjatywę przeciwnikowi, ponieważ mieliśmy to, co chcieliśmy i czekaliśmy, aż ten mecz się skończy. Brawa za pragmatyzm, za to, jak mój zespół grał w defensywie, jak reagowaliśmy w poszczególnych strefach i realizowaliśmy zadania taktyczne.

Fot. Paweł Jerzmanowski

Stal Rzeszów, także po rozegraniu osiemnastu spotkań, plasuje się na 9. miejscu w tabeli z 27 punktami na koncie. Podopieczni trenera Daniela Myśliwca w ostatniej kolejce pokonali wicelidera z Polkowic 2-1 po golach Mariusza Sławka i Krystiana Pieczary. – Wszystkie spotkania są bardzo ważne – zarówno dla nas, jak i przeciwników. Tak Górnik jak i my walczymy o wyższą lokatę. Dlatego mimo wszystko nie mówiłbym, że było to spotkanie wyższego kalibru. W każdym meczu chcemy wygrywać, w każdym meczu widać, że mamy mocne początki i później też trzymamy dobry poziom i że piłkarze na pewno dobrze pracują. (…) Myślę, że Górnik nie miał nic do stracenia i w momencie, gdy poczuł, że my mieliśmy rzut karny – cios, który mogliśmy wyprowadzić i rozłożyć na deski rywala – to też zrozumiał, że nie ma niczego do stracenia. My z kolei nabraliśmy być może odrobinę braku pewności, który skutkował tym, że jednak coś tu się może wydarzyć. Szacunek dla moich piłkarzy, że pomimo naporu Górnika i tego, że stworzył on kilka dobrych sytuacji, wytrwali w tej konsekwencji i odnieśli tutaj zwycięstwopowiedział po końcowym gwizdku szkoleniowiec rzeszowian.

fot. Stal Rzeszów

Biało-niebiescy nie ukrywają, że do Krakowa jadą po komplet punktów, podkreślając jednak, że mają duży szacunek do przeciwnika i że o lekceważeniu rywala mowy być nie może. – Mikrocykl przygotowawczy do tego meczu był skrócony, bo jednak czasu na przygotowanie było mniej. Jednak mimo wszystko to nie ma aż tak dużego znaczenia, bo my od pierwszego treningu z trenerem Myśliwcem pracujemy nad tym, jak my chcemy grać i skupiamy się na sobie, nie na przeciwniku. Oczywiście analizujemy jego grę, bo jest to ważny element, ale najważniejsze jest to, żebyśmy na boisku pokazywali swój styl i grali tak, jak my chcemy, a to z kim gramy to jest sprawa drugorzędna. Podejdziemy do tego spotkania jak do każdego innego. Wiadomo, że to będzie ciężki mecz, bo każdy w tej lidze ma jakieś swoje cele i każdy zespół chce wygrywać. W tej lidze nie ma łatwych meczów, dlatego nie możemy zlekceważyć przeciwnika i musimy zagrać po prostu swoją piłkę i myślę, że będzie dobrzepowiedział Mariusz Sławek, który w ostatnim meczu z Górnikiem Polkowice otworzył wynik spotkania.

fot. Stal Rzeszów

Bilans ligowych spotkań pomiędzy obiema drużynami przemawia za Stalą Rzeszów. Na 32 dotychczas rozegrane spotkania, biało-niebiescy wygrali 12, tyle samo razy padł wynik remisowy, a 8 spotkań zwycięsko zakończył Hutnik. Pierwszy ligowy mecz pomiędzy obiema drużynami odbył się 6 września 1972 roku. Grający na własnym boisku Hutnik pokonał wówczas Stal Rzeszów 4-0 w ramach rozgrywek drugiej, teraźniejszej pierwszej ligi. Ostatnie z kolei spotkanie pomiędzy środowymi rywalami odbyło się 1 maja 2019 roku w III lidze grupie IV. Rzeszowianie wygrali wówczas 2-0 po bramkach Sieranta i Nawrota.

Dzisiejsze spotkanie może pozwolić obu zespołom wskoczyć na pozycje w tabeli, które tak Stal jak i Hutnik chciałyby zajmować po ostatniej serii gier. Dodatkowo, rzeszowianie i krakowianie w ostatniej kolejce pokonali wyżej notowanych rywali, dlatego też w dobrych nastrojach i z podniesionymi głowami przystąpią do dzisiejszego spotkania, które rozpocznie się o 14:00.

Dotyczy meczu

Hutnik Kraków
II Liga 2020/2021

1:1

Najnowsze aktualności