Wszystkie aktualności

Oliwier Sławiński: Jesteśmy na fali i nie chcemy się zatrzymywać [ROZMOWA]

sobota, 18/10/2025

– Jest tam sporo nowych twarzy, na papierze jakościowych i na pewno ŁKS dysponuje mocną kadrą, ale my się nie boimy. Gramy u siebie, a więc gramy o 3 punkty – mówi przed meczem z ŁKS-em Łódź, Oliwier Sławiński, piłkarz Stali Rzeszów.

Jak minęła przerwa reprezentacyjna?

To był bardzo dobrze przepracowany czas, w trakcie którego rozegraliśmy dwa mecze sparingowe – z 1-ligowym Górnikiem Łęczna i ekstraklasową Legią Warszawa. Oba mecze może przegraliśmy, ale tam nie chodziło o wynik, a o przetrenowanie pewnych elementów, nad którymi skupialiśmy się w trochę większym stopniu przez te dwa tygodnie.

Ty zagrałeś w meczu sparingowym z Legią Warszawa. Jak oceniasz tamto spotkanie?

Na pewno był to bardzo ciężki mecz, w końcu Legia gra nie tylko w Ekstraklasie, ale też w europejskich pucharach. Jest to bardzo jakościowy zespół i było to widoczne na boisku. Cały czas musieliśmy więc być na pełnych obrotach i bez wątpienia było to wartościowe spotkanie, które pomogło nam się przygotować do kolejnych meczów o ligowe punkty.

W sobotę na Hetmańską przyjeżdża ŁKS Łódź. Dla Ciebie będzie to mecz trochę inny, niż pozostałe?

Pewnie trochę tak. Mam coś sobie przede wszystkim do udowodnienia, ale głównie liczą się 3 punkty, a nie moje indywidualne tematy i na tym chciałbym się przede wszystkim skupić. W ŁKS-ie grałem przez dwa lata, ale teraz jestem w Stali Rzeszów i po prostu chcę wygrać ten mecz.

Ten obecny ŁKS jest podobny do tego, w którym grałeś?

Jest spora grupa piłkarzy, którzy cały czas są w tym klubie, ale jednak latem doszło do sporego wietrzenia w szatni i wiele się w tej drużynie zmieniło. Jest tam sporo nowych twarzy, na papierze jakościowych i na pewno ŁKS dysponuje mocną kadrą, ale my się nie boimy. Gramy u siebie, a więc gramy o 3 punkty.

Na kogo, Twoim zdaniem, musimy przede wszystkim zwrócić uwagę?

Jak sam byłem w ŁKS-ie to zawsze zwracałem uwagę na umiejętności techniczne Mokrzyckiego, który, moim zdaniem, jest jednym z lepszych zawodników na tej pozycji w lidze. Sporo nowych piłkarzy jest tam w przednich formacjach i trzeba przyznać, że wygląda to na papierze bardzo dobrze, ale my też mamy swoje atuty, w dwóch ostatnich meczach zdobyliśmy 6 bramek, więc mamy czym postraszyć z przodu.

Jak nastawionego rywala się spodziewasz?

Pewnie podrażnionego, bo na wyjazdach im w tym sezonie nie idzie i zapewne zrobią wszystko, aby w końcu zapunktować w gościach. Musimy być nastawieni na ciężkie spotkanie, ale my przed swoją publicznością zrobimy wszystko, aby rywal do Łodzi pojechał z niczym. Można powiedzieć, że jesteśmy na fali, wygraliśmy 4 mecze z ostatnich 5 w lidze i nie chcemy się zatrzymywać. W tabeli jest duży ścisk, a więc mamy o co walczyć. Przed nami końcówka rundy i trzeba nazbierać sporo punktów, aby spokojnie przygotowywać się do wiosny.

Najnowsze aktualności