Artykuły

Piotr Głowacki: “Porażkę z Lechem chcemy wykorzystać jako punkt zwrotny”

czwartek, 04/03/2021

Już w najbliższą sobotę Stal Rzeszów na wyjeździe zmierzy się z Górnikiem Polkowice w ramach II ligi piłkarskiej. Przed spotkaniem z Zielono-Czarnymi wypowiedzi udzielił kapitan naszego zespołu - Piotr Głowacki.

Autor tekstu: Paweł Pyskaty
+4

Już w najbliższą sobotę Stal Rzeszów na wyjeździe zmierzy się z Górnikiem Polkowice w ramach II ligi piłkarskiej. Przed spotkaniem z Zielono-Czarnymi wypowiedzi udzielił kapitan naszego zespołu - Piotr Głowacki.

O spotkaniu z Lechem II Poznań

Każdy, kto oglądał to spotkanie widział co się stało. W pierwszych 20. minutach zdecydowanie dominowaliśmy i ta dobra postawa została nagrodzona bramką, ale zabrakło nam jeszcze w tym okresie gry drugiej bramki, bo to też dałoby nam sporo w kontekście późniejszych minut, szczególnie po czerwonej kartce dla Damiana. Były też ku temu okazje i powinniśmy je wykorzystać.

Lech w nasze pole karne wszedł chyba pierwszy raz i od razu dostał rzut karny i do tego wywalczył czerwoną kartkę dla naszego zawodnika. My natomiast później graliśmy wciąż tak, jak sobie zaplanowaliśmy i graliśmy tak, jak chcieliśmy grać. Grając w dziesiątkę potrafiliśmy fragmentami zdominować rywala. Myślę, że taką kluczową bramką była ta na 1-3, gdy wyszliśmy na drugą połowę zmotywowani i z dużą wiarą, że możemy jeszcze odmienić losy meczu, natomiast ten stracony gol podciął nam skrzydła.

Mieliśmy swoje sytuacje i mimo tego niekorzystnego rezultatu staraliśmy się grać do przodu. Straciliśmy pięć bramek, ale zachowaliśmy ten ofensywny styl, który trenujemy od dwóch miesięcy i jestem przekonany, że on przyniesie nam punkty, które teraz są nam potrzebne.

Najprostszym, co mogliśmy zrobić w tym spotkaniu, byłoby się cofnąć i zamurować bramkę dla przeciwnika. Dostaliśmy jednak pięć bramek i wyciągnęliśmy z tego wnioski. Przeciwnik w ogóle nie wiedział, co się dzieje. Słyszeliśmy ich rozmowy po meczu i dochodziły do nas sygnały, że oni byli w szoku, że nie mogli wyjść właściwie zbyt często ze swojej połowy. Nie lubię gdybać, ale gdyby nie ta czerwona kartka, to obraz gry prawdopodobnie by się nie zmienił i moglibyśmy wygrać tymi trzema czy czterema bramkami.

O nastrojach w drużynie

Widać na pewno, że jest duża chęć na odwet, czyli bardziej w tym kontekście, żeby wykorzystać tą porażkę jako punkt zwrotny. Wiemy, że chcemy grać ofensywną piłkę i że musi też trochę upłynąć, zanim te wszystkie automatyzmy będą widoczne w całości na boisku. Mamy świadomość tego, że nie ma czasu, bo jest już liga i liczą się punkty, dlatego trzeba wychodzić na mecze bardzo skoncentrowanym i skupiać się na tym, by zbierać punkty.

O najbliższym spotkaniu z Górnikiem Polkowice

Skupiamy się na sobie i jeżeli wejdziemy w ten mecz, tak jak z Lechem i utrzymamy koncentracje przez dłuższy okres i nie zdarzą się takie sytuacje, jak z Lechem, to będę spokojny o wynik, bo jesteśmy dobrze przygotowani fizycznie, taktycznie, ale także mentalnie, bo wyszliśmy na ten mecz z Lechem z dużą pewnością siebie i z dużą wiarą we własne możliwości, co było w tych poczynaniach widać. Na pewno dobrze by było te punkty z Górnikiem zgarnąć, bo może zwycięstwo z wysoko notowanym rywalem byłoby dla nas jeszcze lepszym bodźcem na kolejne mecze.

Autor tekstu: Paweł Pyskaty

Dotyczy meczu

Stadion Polkowice
II Liga 2020/2021

1:2

Najnowsze aktualności