Stal Rzeszów - Chojniczanka Chojnice 16-05-2021, fot. K.Krupa

Artykuły

Porażka w Katowicach

poniedziałek, 07/06/2021

+4

Stal Rzeszów przegrała z GKS-em Katowice 1-4 w wyjazdowym meczu 37. kolejki eWinner II ligi. Bramkę dla biało-niebieskich zdobył Wojciech Reiman.

Pierwsza połowa rozpoczęła się od wysokiego podejścia zespołu gospodarzy, który starał się utrudniać Stali wyprowadzenie piłki do gry. Katowiczanie byli od początku wysoko ustawieni i początkowo szukali sytuacji prawą stroną i środkiem boiska. Już w 4. minucie na strzał z dystansu z okolic 25. metra zdecydował się Figiel, jednak powędrował on nad bramką Bieszczada. Dwie minuty później akcja GieKSy doprowadziła już do bramki. Woźniak dograł piłkę na pole karne, a tam Adrian Błąd wyprzedził Bieszczada i piłka znalazła się w siatce. Stalowcy odpowiedzieli bardzo szybko. W 8. minucie dobry odbiór zanotował Wolski, który po chwili został sfaulowany, a z rzutu wolnego przymierzył Reiman i umieścił piłkę w siatce, wyrównując wynik.

W pierwszych minutach meczu Stal szukała gry w kontrach, jednak z czasem zyskała przewagę w poczynaniach ofensywnych i tworzyła dużo ciekawych sytuacji. Stalowcy szczególnie często starali się wykorzystywać szybkość Michalika i często posyłali mu piłki. W 16. minucie Wolski poszukał w polu karnym wspomnianego zawodnika, zagrał mu piłkę i interwencją na rzut rożny musiał ratować się Królczyk. W początkowych fragmentach gry na wyprowadzenie piłki do gry rajdami decydował się Głowacki, dzięki czemu napędził kilka ataków Stali. Swoją sytuację miał też Sylwestrzak, który po rzucie rożnym uderzył w słupek, ale arbiter wcześniej dopatrzył się faulu na zawodniku katowiczan.

Gospodarze wyglądali solidnie w defensywie, ale mieli swoje gorsze momenty i popełniali błędy przy wyprowadzeniu piłki do gry czy chociażby w polu karnym, gdzie sytuacji nie zdołali wykorzystać Stalowcy. Stal często w pierwszej połowie była obecna pod bramką GieKSy, ale często świetnym refleksem wykazywał się Królczyk i bronił dobre strzały. Dzięki dobremu ustawieniu Stal utrudniała katowiczanom rozegranie piłki i przez długi czas dobrze funkcjonowała w działaniach defensywnych. Minutę przed końcem pierwszej części meczu prostopadła piłka Figiela uruchomiła dobrą akcję GKS-u, którą wykończył Woźniak i po 45. minutach to gospodarze prowadzili w meczu.

Druga połowa rozpoczęła się od zmiany w naszym zespole. Boisko opuścił Radosław Sylwestrzak, a w jego miejsce zameldował się Dominik Marczuk. Gospodarze rozpoczęli spokojniej niż w pierwszej połowie, ale z czasem starali się wychodzić do ataków większą liczbą zawodników niż w pierwszej części meczu. Sporo akcji ofensywnych Stali było skutecznie przerywanych przez zespół z Katowic, a podania Stalowców były dość czytelne. W 49. minucie nastąpiło podwyższenie wyniku. Woźniak otrzymał prostopadłą piłkę, poszedł z nią od razu do przodu i zdecydował się na strzał z ostrego kąta, który dał trzecią bramkę gospodarzom.

Stalowcy byli zepchnięci do defensywy przez długi czas i nie potrafili konkretniej zagrozić pod bramką GieKSy. Dośrodkowanie Błąda na pole karne w 55. minucie i strzał Woźniaka głową dał gospodarzom radość z kolejnej bramki. Z upływem minut Stal szukała swoich sytuacji w ofensywie. Marczuk starał się dośrodkowywać piłki na szesnastkę gospodarzy, ale były one skutecznie zbijane przez defensorów GKS-u. Miejscowi byli ustawieni wysoko w strefie obronnej i zamykali grę Stali. Na kolejne zmiany trener Myśliwiec zdecydował się w 67. minucie. Boisko opuścił Michalik i Wolski, a w ich miejsce pojawili się Maciejewski i Mustafaev.

Dużą aktywnością wykazywał się Olejarka, który próbował oddawać strzały i odnajdywać się w polu karnym. Szansę na drugą bramkę bezpośrednio z rzutu wolnego w 76. minucie miał Głowacki, ale trafił w słupek. Minutę później dobrze do pola karnego zszedł Maciejewski, ale jego strzał został zablokowany przez obrońców GieKSy. Kolejne zmiany w naszym zespole przypadły na 81. minutę – boisko opuścili Kłos i Reiman, a w ich miejsce pojawili się Sławek i Szczepanek. Czas upływał, a gra stawała się spokojniejsza. Katowiczanie nie dawali Stali wielu możliwości na agresywniejsze ataki, co w ostateczności nie dało bramek. Ostatecznie, po trzech doliczonych minutach, mecz zakończył się zwycięstwem GKS-u Katowice.

Już w najbliższą sobotę zakończymy ligowy sezon na Hetmańskiej 69 z Lechem II Poznań. Pierwszy gwizdek wybrzmi o godzinie 12:00. Sprzedaż biletów już ruszyła. Można je nabyć w Sklepie Klubowym Stali Rzeszów w Millenium Hall lub na bilety.stalrzeszow.pl.

GKS Katowice – Stal Rzeszów 4-1 (2-1)

1-0 Adrian Błąd – 6′
1-1 Wojciech Reiman – 9′
2-1 Arkadiusz Woźniak – 44′
3-1 Arkadiusz Woźniak – 49′
4-1 Arkadiusz Woźniak – 55′

Stal Rzeszów: Gerard Bieszczad – Damian Kostkowski, Łukasz Góra, Piotr Głowacki, Radosław Sylwestrzak (45′ Dominik Marczuk), Marcel Kotwica, Damian Michalik (67′ Rafał Maciejewski), Bartosz Wolski (67′ Ramil Mustafaev), Wojciech Reiman (81′ Błażej Szczepanek), Dawid Olejarka, Wiktor Kłos (81′ Mariusz Sławek)

GKS Katowice: Patryk Królczyk – Grzegorz Janiszewski, Arkadiusz Jędrych, Zbigniew Wojciechowski (74′ Piotr Kurbiel), Rafał Figiel, Arkadiusz Woźniak (74′ Patryk Grychtolik), Krystian Sanocki, Adrian Błąd (66′ Marcin Urynowicz), Bartosz Jaroszek (74′ Michał Gałecki), Dominik Kościelniak (83′ Patryk Szwedzik), Danian Pavlas

Żółte kartki: Dawid Olejarka (12′) – Radosław Sylwestrzak (33′) – Bartosz Jaroszek (34′) – Damian Kostkowski (85′)

Dotyczy meczu

Stadion GKS
II Liga 2020/2021

4:1

Najnowsze aktualności