Artykuły

Porażka w Lublinie

sobota, 07/11/2020

Stal Rzeszów przegrała z Motorem Lublin 0-1 w meczu 12. kolejki II ligi. Dla gospodarzy był to pierwszy triumf w tym sezonie na własnym boisku, a dla gości premierowa porażka na wyjeździe.

0

Stal Rzeszów przegrała z Motorem Lublin 0-1 w meczu 12. kolejki II ligi. Dla gospodarzy był to pierwszy triumf w tym sezonie na własnym boisku, a dla gości premierowa porażka na wyjeździe.

W pierwszej połowie to Motor Lublin dłużej utrzymywał się przy piłce i miał optyczną przewagę nad Stalą Rzeszów. Akcje gospodarzy koncentrowały się głównie na lewej stronie boiska, gdzie dynamicznie i groźnie do akcji ofensywnych włączał się boczny obrońca Marcin Michota. To właśnie dzięki niemu miejscowi w 5. minucie mogli objąć prowadzenie, ale dogrania Króla na pole karne, które poprzedziła akcja wspomnianego Michoty, nie wykorzystał Swędrowski. Strzał 26-letniego pomocnika świetnie obronił Wiktor Kaczorowski. Zaledwie 60 sekund później to Stalowcy stanęli przed szansą na gola – Wolski zagrał ze środka pola na lewą stronę do Głowackiego, ten dośrodkował w szesnastkę, ale Goncerza uprzedził defensor Motoru.

Ogółem rzecz biorąc, oba zespoły w pierwszej połowie najlepsze okazje na objęcie prowadzenia miały w premierowym kwadransie. W 9. minucie groźnie z dystansu uderzał Duda, ale na posterunku ponownie był goalkeeper Stali. Chwilę po tej sytuacji znowu lewą flanką ruszył Michota, dograna piłka trafiła do ustawionego w szesnastce Ceglarza, a jego strzał z okolicy 11. metra zablokował ustawiony w świetle bramki Góra. W 15. minucie to biało-niebiescy stanęli przed doskonałą szansą na gola – futbolówkę piętą zgrywał w powietrzu Goncerz, piłka przeszła między źle ustawionymi defensorami Motoru i trafiła przed polem karnym do Szczepanka. Młodzieżowiec Żurawi uderzył jednak nad poprzeczką.

Dalsza część pierwszej połowy spotkania nie obfitowała już w tyle okazji bramkowych. Gospodarze utrzymywali się przy futbolówce, a goście skutecznie powstrzymywali ich zapędy ofensywne i czekali na kontry. Na dziesięć minut przed gwizdkiem arbitra zapraszającym oba zespoły na przerwę, Swędrowski przedarł się pomiędzy kilkoma zawodnikami Stali, wszedł na pole karne, ale tam powstrzymał go Fojut. Ostatecznie premierowa odsłona meczu zakończyła się bezbramkowym remisem.

W drugiej połowie obraz gry uległ zmianie. Biało-niebiescy powoli zaczęli przejmować inicjatywę – nie tylko utrzymywali się dłużej przy piłce, ale także konstruowali sobie szanse na zdobycie gola. Dwukrotnie z rzutu rożnego blisko zaskoczenia Madejskiego był Głowacki, ale bardzo mocno podkręcone piłki goalkeeper Motoru przenosił z trudem ponad poprzeczkę. Po godzinie gry strzelił z rzutu wolnego z ostrego kąta Kłos i niewiele brakowało, aby wpakował futbolówkę do siatki. Uderzenie młodzieżowca biało-niebieskich zatrzymało się jednak na słupku.

Gdy wydawało się, że do końca spotkania to głównie przyjezdni będą napierali na lublinian, gospodarze otworzyli wynik spotkania. W 72. minucie błąd defensorów Stali Rzeszów sprawił, że do piłki tuż przed szesnastką doszedł aktywny w tym meczu Michota. Boczny obrońca Motoru strzelił mocno i precyzyjnie tuż przy lewym słupku bramki Kaczorowskiego i pokonał goalkeepera biało-niebieskich. Po wyjściu na prowadzenie miejscowi starali się utrzymać przy piłce i prowadzić grę na połowie przeciwnika, tak aby uniknąć ewentualnego zagrożenia.

Stalowcy szukali swoich szans na wyrównanie. Na bramkę strzelał z ostrego kąta Maciejewski czy z dystansu Sławek, ale były to uderzenia nie mogące de facto poważnie zagrozić Madejskiemu. Do siatki Motoru trafił co prawda Pieczara, ale w momencie podania znajdował się na wyrażnym spalonym. W doliczonym czasie gry biało-niebiescy świetnie rozegrali rzut rożny, ale strzał Kłosa, który otrzymał piłkę w okolicach 20. metra, został wyblokowany przez szczelnie ustawioną defensywę Motoru. Ostatecznie wynik do końca spotkania nie uległ już zmianie. Motor Lublin pokonał Stal Rzeszów 1-0 i po raz pierwszy w tym sezonie wygrał na własnym boisku. Stalowcy z kolei w 12. kolejce po raz pierwszy przegrali na wyjeździe.

Motor Lublin – Stal Rzeszów 1-0 (0-0)

1-0 Marcin Michota 72′

Motor Lublin: 15. Sebastian Madejski – 26. Michał Król, 51. Rafał Grodzicki, 91. Ariel Wawszczyk, 19. Marcin Michota – 77. Piotr Ceglarz (73′ 99. Daniel Świderski), 21. Kamil Kumoch (73′ 13. Szymon Rak), 7. Sławomir Duda, 6. Tomasz Swędrowski, 25. Dominik Kunca (65′ 17. Filip Wójcik) – 10. Rafał Król.

Stal Rzeszów: 39. Wiktor Kaczorowski – 5. Radosław Sylwestrzak, 23. Jarosław Fojut, 26. Łukasz Góra, 37. Piotr Głowacki – 11. Wiktor Kłos, 68. Bartosz Wolski (46′ 3. Mariusz Sławek), 8. Marcel Kotwica, 34. Dawid Olejarka (77′ 10. Krystian Pieczara) – 16. Błażej Szczepanek, 17. Grzegorz Goncerz (77′ 9. Rafał Maciejewski).

Żółte kartki: Grodzicki – Maciejewski

Dotyczy meczu

Arena Lublin
II Liga 2020/2021

1:0

Najnowsze aktualności