Artykuły

Porażka z Motorem

niedziela, 02/05/2021

Autor tekstu: Paweł Pyskaty
+3

Stal Rzeszów przegrała z Motorem Lublin 1-3 w meczu 31. kolejki eWinner II ligi. Jedyną bramkę dla biało-niebieskich w 14. minucie zdobył Wiktor Kłos.

Pierwsza połowa nie układała się dobrze dla obu drużyn. Gra toczyła się głównie w bocznych sektorach, a lublinianie momentami próbowali gry w pressingu, spychając tym samym zawodników Stali. Sporo w rozegraniu Stalowcom dawał Błażej Szczepanek, który schodził do boków i do środka, wspomagając partnerów. Często piłka gościła także w środku boiska. Krystian Pieczara na początku spotkania często schodził niżej, wspomagając tym samym drużynę w rozegraniu piłki. Otwarcie wyniku nastąpiło już w 14. minucie, kiedy to dogranie Szczepanka do Kłosa dało bramkę Stali. Motor zazwyczaj przy atakach Stalowców starał się bronić sporą liczbą zawodników, co wychodziło dość skutecznie. Trener Saganowski zdecydował się na zmianę już w 23. minucie – boisko opuścił Cichocki, a w jego miejsce zameldował się Ceglarz.

Gra toczyła się dalej, a biało-niebiescy dobrze działali w defensywie i nie dopuszczali do groźniejszych sytuacji. W jednej dostali piłkę za plecy, ale na dość dużym spalonym był zawodnik Motoru. W 23. minucie pierwszą żółtą kartkę otrzymał Rafał Król za ostre wejście w jednego z zawodników Stali. Przyjezdnym ciężko było stworzyć coś klarownego pod bramką biało-niebieskich. Próbowali oni także zaskoczyć gospodarzy z rzutów rożnych, ale również bez efektu. Drużyna trenera Myśliwca nie próbowała wychodzić wyżej, a raczej szukała okazji do pressingu i odbioru piłki, co kilka razy okazało się skuteczne, szczególnie w przypadku Szczepanka. W 43. minucie świetną sytuację na bramkę po prostopadłym podaniu Szczepanka miał Kłos, ale nie udało mu się pokonać Madejskiego w sytuacji sam na sam. Chwilę później Pieczara dogrywał w pole karne, piłka trafiła do Marczuka, ale ten uderzył ponad bramką. W doliczonym czasie strzałem zza połowy bramkarza Motoru spróbował zaskoczyć Szczepanek, ale to okazało się bezskuteczne.

Drugą połowę goście rozpoczęli od zmiany, a później zaczęli grać nieco odważniej, próbując przedostać się przez blok defensywny Stali i ruszali z szybkimi atakami. Już w 52. minucie dośrodkowanie w pole karne dostał Piotr Ceglarz, zdołał opanować, a potem oddał strzał w róg bramki, wyrównując wynik spotkania. Zawodnicy Stali starali się wykorzystywać środek pola do swoich ataków i puszczać szybkie kontry. Lublinianie atakowali sporo razy lewą stroną boiska, gdzie zazwyczaj czujny był Marczuk, a czasem wspomagał go Kostkowski. Dobra gra Motoru w drugiej części zaowocowała skutecznym rozegraniem, zakończonym w 61. minucie bramką przez Filipa Wójcika, która dała gościom prowadzenie. Trener Myśliwiec w 62. minucie zdecydował się na podwójną zmianę. Boisko opuścił Pieczara oraz Szeliga, a w ich miejsce pojawił się Maciejewski i Szczypek. Dwie minuty później żółtą kartką za faul na rywalu ukarany został Błażej Szczepanek. Stalowcy starali się wykorzystywać lewą stronę i dośrodkowywać piłki, ale wyłapywał je Madejski albo zbijała obrona przyjezdnych. Motor rzadko próbował gry z kontr, ale albo broniła je defensywa Stali, albo udanie interweniował Kaczorowski. Sporo rajdów z piłką wykonywał w środku pola Wolski i starał się zagrywać do kolegów, ale dobrze doskakiwała defensywa Motoru bądź łapała zawodników Stali na spalonych.

Mijały kolejne minuty, a Motor dalej był skuteczny w defensywie i starał się ruszać z szybkimi akcjami. Stalowcom trudno było tworzyć sobie sytuacje i ostrzej zaatakować rywala. W 77. minucie kolejnych zmian dokonał trener Myśliwiec. Na boisko wpuścił Michalika, Reimana i Skrzecza w miejsce Wolskiego, Szczepanka i Kłosa. Jeszcze w tej samej minucie padła kolejna bramka dla gości. Dośrodkowanie z rzutu rożnego, strzał Motoru i wybicie z linii Kaczorowskiego i Głowackiego, ale w dobrym miejscu znalazł się Wawszczyk i dobił odbitą piłkę. Do gry obu drużyn z czasem wkradały się błędy, ale nie kończyły się one groźnie. Stalowcy na koniec mieli kilka dobrych sytuacji, jak na przykład uderzenie Głowackiego w 85. minucie, które wyłapał Madejski, a potem zejście Michalika z boku przed pole karne i strzał, który wylądował jednak wysoko nad poprzeczką. W 91. minucie o kolejny strzał z daleka pokusił się Michalik, ale wyłapał go bramkarz Motoru. Biało-niebiescy starali się do końca spotkania o choćby gola kontaktowego, ale ostatecznie to goście wywożą ze Stalowej Woli komplet punktów.

Stal Rzeszów – Motor Lublin 1-3 (1-0)

1-0 Wiktor Kłos — 14′
1-1 Piotr Ceglarz — 52′
1-2 Filip Wójcik — 61′
1-3 Ariel Wawszczyk — 77′

Stal Rzeszów: Wiktor Kaczorowski – Damian Kostkowski, Dominik Marczuk, Łukasz Góra, Piotr Głowacki, Bartosz Wolski (77′ Damian Michalik), Błażej Szczepanek (77′ Wojciech Reiman), Dawid Olejarka, Sławomir Szeliga (62′ Rafał Maciejewski), Wiktor Kłos (77′ Oktawian Skrzecz), Krystian Pieczara (62′ Jakub Szczypek).

Motor Lublin: Sebastian Madejski – Ariel Wawszczyk, Maksymilian Cichocki (23′ Piotr Ceglarz), Michał Król, Paweł Moskwik, Rafał Grodzicki, Filip Wójcik (89′ Dominik Kunca), Rafał Król, Tomasz Swędrowski, Krzysztof Ropski (89′ Daniel Świderski), Szymon Rak (46′ Kamil Kumoch)

Żółte kartki: Rafał Król (25′) – Błażej Szczepanek (64′).

Autor tekstu: Paweł Pyskaty

Dotyczy meczu

Stadion Stal Stalowa Wola
II Liga 2020/2021

1:3

Najnowsze aktualności