Artykuły

Rafał Maciejewski: “Mamy swój plan na ten mecz”

piątek, 09/04/2021

Po odrobieniu zaległości z drużyną Pogoni Siedlce nadszedł czas na mecz wyjazdowy ze Skrą Częstochowa w ramach 26. kolejki eWinner II ligi. Wypowiedzi przed spotkaniem udzielił Rafał Maciejewski — zawodnik Żurawi.

+2

Po odrobieniu zaległości z drużyną Pogoni Siedlce nadszedł czas na mecz wyjazdowy ze Skrą Częstochowa w ramach 26. kolejki eWinner II ligi. Wypowiedzi przed spotkaniem udzielił Rafał Maciejewski — zawodnik Żurawi.

O obecnej sytuacji

Zawsze chcemy być wysoko i jako drużyna grać o zwycięstwa. Myślę, że jako drużyna zrobiliśmy bardzo duży postęp, mimo że wyniki nie do końca to odzwierciedlają. Ciągle brakuje nam szczęścia, żebyśmy otworzyli wynik i wtedy te mecze pewnie układałyby się inaczej. Nam zawsze grało się lepiej z drużynami, które są wyżej w tabeli i które grają otwartą piłkę, a nie chowają się za podwójną gardą. Myślę, że te mecze, które są przed nami w kwietniu, będą decydujące, ale my podchodzimy do tego pozytywnie.

O atmosferze w zespole

Oczywiście jest niedosyt po takich wynikach, jakie osiągamy. Natomiast nasza gra jest lepsza z meczu na mecz. Znamy swoją wartość i wiemy, na co nas stać jako drużynę. Przez wyniki czujemy złość, ale też staramy się być spokojni i myśleć pozytywnie. Wiemy co mamy robić i gdzie powinniśmy skończyć ten sezon.

Każdy mecz analizujemy i wyciągamy konkretne wnioski. Na pewno są pozytywy, są też błędy, które popełniamy, ale to, co mogę zauważyć, to jest to, że nie popełniamy dwa razy tego samego błędu. Jako drużyna stajemy się coraz dojrzalsi, czego przykładem jest mecz z Hutnikiem, gdzie tracimy bramkę w ostatnich minutach pod murem, a w następnym meczu to się nie powtarza, bo jeden z nas kładzie się pod murem. Staramy się wyciągać wnioski i nie myśleć o tym, co było.

O spotkaniu z Pogonią Siedlce

Mieliśmy bardzo dobry początek jak w każdym poprzednim meczu. Podchodzimy wysoko i agresywnie na rywala, który sobie z tym nie radzi. Kreujemy sobie kilka dogodnych sytuacji bramkowych i brakuje trochę szczęścia i pazerności na zdobycie bramki, przez co później w pierwszej sytuacji, którą stworzył przeciwnik, to on strzela nam bramkę. Później gra się trudniej, bo zespoły się przed nami zamykają, a my chcemy jak najszybciej gonić ten wynik i grać swoją piłkę, bo mamy otwarty styl grania. Przeciwnik ma wtedy łatwość kontrowania nas i tworzy sobie więcej sytuacji.

O swoim występie z Pogonią

Z meczu na mecz czuję się lepiej na boisku. Czuć, że ta forma rośnie. Myślę, że indywidualnie przede mną, jak i całym zespołem najlepsze momenty są przed nami. Trochę brakuje mi szczęścia, bo w tej rundzie więcej obijam obramowania bramki niż do niej trafiam, ale ważne jest to, że dochodzę do tych sytuacji i mam nadzieję, że będą one zamieniać się w bramki. Teraz przełamałem się w tym meczu i może pójdzie to już do przodu.

O przygotowaniach do meczu ze Skrą Częstochowa

Trenowaliśmy trochę w tym tygodniu na sztucznej nawierzchni, aby się przyzwyczaić i przygotować do gry na takiej w Częstochowie. Mamy swój plan na ten mecz, swoją taktykę i myślę, że zaskoczymy nią rywala i wynik będzie pozytywny.

Dotyczy meczu

KS Skra Częstochowa
II Liga 2020/2021

3:4

Najnowsze aktualności