Artykuły

Wypowiedzi trenerów po meczu Stal Rzeszów – Hutnik Kraków

sobota, 29/05/2021

Szymon Szydełko, trener Hutnika Kraków

Bardzo mnie cieszy jako trenera, że dzisiaj dyscyplina taktyczna, cierpienie wygrało z finezją i z ofensywnym graniem w piłkę. Cieszę się dlatego, że bliższe mojej wizji piłki jest właśnie gra, w której zawodnicy realizują zadania i poświęcają się w pełni dla zespołu. Graliśmy z bardzo trudnym przeciwnikiem, który gra bardzo dobrą piłkę. Nie chcę nic ujmować drużynie Stali, bo jest to jeden z trudniejszych rywali w tej lidze i ten mecz kosztował nas bardzo dużo zdrowia. Dla mnie jako trenera jest to bardzo miłe zwycięstwo ze względu na to, że zapewniamy sobie utrzymanie w moim rodzinnym mieście i chyba lepiej nie mogłem sobie tego wymarzyć. Obejmując zespół, który był przez wszystkich skazywany na porażkę, udało nam się napisać historię tak, że dzisiaj w swoim rodzinnym mieście mogę powiedzieć głośno, że Hutnik został utrzymany w drugiej lidze i to mnie bardzo cieszy. Chciałbym jeszcze podziękować zawodnikom, zarządzowi klubu i mojemu całemu sztabowi za pracę, która została wykonana w tej rundzie. Zawodnicy oddali się całkowicie temu, co robią i dzisiejszy mecz idealnie spuentował to, jak ciężko pracują na boisku i jak każdy zostawia dużo zdrowia. Mój sztab pracował całą rundę w pełni profesjonalnie i wykonywał swoje zadanie poświęcając wiele innych aspektów pobocznych, więc dla nich również ogromny szacunek. Na koniec czekałem na ten moment długie lata – chciałbym podziękować wszystkim, którzy byli za mną zawsze, gdy piłka uczyła mnie pokory.

Daniel Myśliwiec, trener Stali Rzeszów

Ocena samej naszej dyspozycji nie może być inna, tylko bardzo dobra. Zakładaliśmy, że przeciwnik schowa się dosyć głęboko na swojej połowie i będzie dosyć ciasno; stworzy blok obrony, który będzie trudno rozmontować. Dlatego też zakładaliśmy, że stworzymy więcej sytuacji po fazach przejściowych, kiedy przeciwnik będzie wybijał piłkę. Scenariusz był trochę innych, bo Hutnik osiągając cel, jakim było utrzymanie w lidze, na pewno wyszedł teraz odważniej i próbował pressingu, który nie zdawał egzaminu i tutaj na pewno cieszę się też, że moja drużyna bardzo dobrze na to reagowała. Z punktu widzenia defensywy nie mogę powiedzieć, paradoksalnie, mimo że straciliśmy trzy bramki, że popełnialiśmy jakieś błędy. Można powiedzieć, że popełniliśmy cztery błędy, z czego przeciwnik był w stanie oddać trzy celne strzały do bramki, które zakończyły się golami. I to jest najbardziej martwiący, denerwujący nas i powodujący, że obraz meczu, w którym stworzyliśmy po atakach pozycyjnych osiem sytuacji, po kontratakach cztery i jedną po dobrze wykonanym stałem fragmencie, nie odnosimy zwycięstwa pomimo bardzo dobrej dyspozycji. Wracając też do strategii ofensywnej – zdała egzamin bardzo dobrze. Moi piłkarze tworząc przewagę na skrzydle, tam gdzie przeciwnik próbował nas w pierwszej fazie zamknąć w środku żeby odbierać piłkę z boku, to nie mógł sobie z nami poradzić. Ale to wszystko nie ma większego znaczenia, bo pomimo dobrej dyspozycji i dobrego meczu w naszym wykonaniu nie odnosimy celu, jakim były trzy punkty. I pomimo nawet najlepszych analiz i wniosków, po tym meczu nie możemy być zachwyceni. Jesteśmy bardzo rozgoryczeni, ale to oczywiście niczego nie zmieni.

Dotyczy meczu

Stadion Miejski "Stal"
II Liga 2020/2021

2:3

Najnowsze aktualności