Artykuły

Z obozu rywala – Lech II Poznań

środa, 26/02/2020

W najbliższy weekend, po blisko trzymiesięcznej przerwie, wracamy na II-ligowe boiska. Wiosenną część sezonu zainauguruje mecz beniaminków, w sobotę Lech II Poznań we Wronkach zmierzy się ze Stalą Rzeszów.

Autor tekstu: Marcin Bąk
2+

W najbliższy weekend, po blisko trzymiesięcznej przerwie, wracamy na II-ligowe boiska. Wiosenną część sezonu zainauguruje mecz beniaminków, w sobotę Lech II Poznań we Wronkach zmierzy się ze Stalą Rzeszów.

Obie drużyny intensywnie przepracowały zimową przerwę, podczas której rozegrały kilka sparingów, jak również wprowadziły kilka roszad w składzie. O okresie przygotowawczym rzeszowskiej Stali pisaliśmy tutaj, natomiast podopieczni trenera Rafała Ulatowskiego tej zimy nie wybrali się na żaden obóz. Rezerwy Kolejorza miały do dyspozycji bazę we Wronkach, a także balon przy Bułgarskiej w Poznaniu.

W trakcie przygotowań poznaniacy rozegrali 5 meczów kontrolnych. Na początek piłkarze trenera Ulatowskiego pokonali Polonię Leszno, a następnie Nielbę Wągrowiec. Do obu spotkań Lech zmuszony był przystąpić bez kilku podstawowych graczy, m.in. Jakuba Karbownika, Bartosza Bartkowiaka, czy Eryka Kryga, którzy pojechali na obóz z pierwszą drużyną. Mimo ubytków w składzie zadowolenia z początku przygotowań nie krył drugi trener drużyny, Przemysław Małecki:
  Cieszy nas to, że gole strzelają zawodnicy ofensywni. Nie ukrywamy, że zmodyfikowaliśmy pewne rzeczy w naszym funkcjonowaniu w ten sposób, żeby znajdowali się oni bliżej bramki przeciwnika. Stąd wymierny efekt w postaci bramek Huberta czy występującego na skrzydle w meczu z Nielbą Olka. Póki co więc nasze założenia się sprawdzają, bo i asysty w tych spotkaniach notowali nasi skrzydłowi. 

W drugiej części przygotowań Kolejorz przegrał z rezerwami Zagłębia Lubin, zremisował z Unią Janikowo oraz rozgromił Lechię Zielona Góra aż 10:1 (mecz rozegrany w formacie 4 x 30 minut). 

Rywalizacja w drugiej części sezonu zapowiada się bardzo interesująco, dla podopiecznych trenera Ulatowskiego cel wydaje się jasny – walka o lokatę dającą bezpieczne utrzymanie w lidze, w czym z pewnością pomóc ma doświadczony Artur Marciniak, wychowanek Lecha, który wrócił do klubu po 13-letniej przerwie i który wraz z Grzegorzem Wojtkowiakiem będzie najbardziej doświadczonym piłkarzem w kadrze. Innym ciekawym transferem z pewnością jest Hubert Sobol, który powrócił z wypożyczenia z I-ligowej Odry Opole. 

Na obecną chwilę sytuacja w lidze – krótko mówiąc – nie jest bezpieczna. Kolejorz po 20. kolejkach (trzy mecze wiosenne zostały rozegrane jeszcze na jesień) zajmuje 13. lokatę ze skromną, dwupunktową przewagą nad otwierającą strefę spadkową Stalą Stalowa Wola, dlatego jeśli chcą uniknąć nerwowej końcówki sezonu, to muszą dobrze rozpocząć rundę i od początku punktować.  

Biorąc pod uwagę pierwszym mecz między obiema drużynami, lepsza okazała się drużyna trenera Janusza Niedźwiedza i wydaje się, że to Stal będzie faworytem tego meczu – przynajmniej spoglądając na tabelę. Jak będzie w praktyce, to okaże się w sobotę we Wronkach.

Przybyli: Damian Kołtański (juniorzy starsi Lecha Poznań), Hubert Sobol (powrót z wypożyczenia do Odry Opole), Artur Marciniak (Warta Poznań).  

Ubyli: Kacper Durda (Stal Rzeszów), Kacper Friska (Nielba Wągrowiec), Bartłomiej Burman (wypożyczenie do Nielby Wągrowiec), Kacper Janiak (Olimpia Grudziądz).

Autor tekstu: Marcin Bąk

Dotyczy meczu

Stadion Amica Wronki
II Liga

2:1

Najnowsze aktualności