
Wszystkie aktualności
Tomasz Płonka żegna się ze Stalą Rzeszów
Tomasz Płonka nie jest już zawodnikiem Stali Rzeszów. Umowa z piłkarzem została rozwiązana za porozumieniem stron. Tomasz Płonka przychodził do naszego klubu z Lechii Tomaszów Mazowiecki i od startu sezonu 2018/19 zaczął zaznaczać swoją obecność przy H69.
33-letni napastnik jest doskonale znany kibicom piłki nożnej na Podkarpaciu. Pierwszy raz swoje snajperskie umiejętności ujawnił grając w Lechii Sędziszów Małopolski. Następnie seryjnie zdobywał bramki dla Izolatora Boguchwała i w dalszej kolejności dla Stali Stalowa Wola. Kolejnym przystankiem w jego przygodzie był Raków Częstochowa, a po wspomnianej Lechii Tomaszów Mazowiecki, (dla której w strzelił 18 bramek), dołączył do ekipy prowadzonej przez trenera Janusza Niedźwiedzia i pierwszy sezon w naszych barwach zakończył z tytułem króla strzelców III ligi, grupy IV (31 występów w lidze i 20 bramek), co pozwoliło nam w czerwcu br. cieszyć się z awansu do II ligi.
W bieżącym sezonie Płonka zagrał 11 ligowych spotkań, w których zdobył 1 gola, ale w kolejnej rundzie tego dorobku przy Hetmańskiej już nie poprawi. Umowa z zawodnikiem została rozwiązana za porozumieniem stron.
Tomasz Płonka Podkarpacia jednak nie opuszcza. Od nowej rundy będzie reprezentował barwy II-ligowej Stali Stalowa Wola.
Tomkowi dziękujemy za te wszystkie wspólne chwile i bramki zdobyte z „Żurawiem” na sercu oraz życzymy powodzenia w dalszej karierze.
Najnowsze aktualności
Marek Zub: Byliśmy w trudnym momencie i stanęliśmy na nogi. [ROZMOWA]
sobota, 03/10/2026Myślę, że kluczowy był mecz w Pucharze Polski z Podbeskidziem – wygrany u siebie po…
Rusza głosowanie na MVP miesiąca! Kto jest Waszym faworytem?
piątek, 02/10/2026Wrzesień w wykonaniu biało-niebieskich był bezbłędny – nasza drużyna wygrała wszystkie rozegrane spotkania. Wybór najlepszego…
IDZIEMY PO PIĄTKĘ! Turniej EA FC 27, eskorta, specjalna oferta dla karnetowiczów i wiele więcej – nakręcamy się na Lechię Gdańsk!
piątek, 02/10/2026Cztery ligowe zwycięstwa z rzędu – teraz czas na kolejne. Celujemy w komplet punktów, ale…













































