Artykuły

Dwa małe kryzysy, dwie wielkie nadzieje

piątek, 20/11/2020

W meczu 14. kolejki II ligi Chojniczanka Chojnice podejmie na własnym boisku Stal Rzeszów. Oba zespoły znajdują się aktualnie w niesatysfakcjonującej dyspozycji i z pewnością będą chciały powrócić na odpowiednią ścieżkę.

+5

W meczu 14. kolejki II ligi Chojniczanka Chojnice podejmie na własnym boisku Stal Rzeszów. Oba zespoły znajdują się aktualnie w niesatysfakcjonującej dyspozycji i z pewnością będą chciały powrócić na odpowiednią ścieżkę.

Chojniczanka Chojnice jest spadkowiczem z Fortuna I ligi. Zaraz po degradacji w drużynie doszło do wielu zmian personalnych. Najważniejsza miała miejsce na stanowisku trenera – Zbigniewa Smółkę zastąpił Adam Nocoń, były szkoleniowiec Olimpii Elbląg. Cel naszych jutrzejszych rywali na ten sezon jest jasny – powrót na zaplecze ekstraklasy. Jednak wyniki osiągane przez Chojniczankę w pierwszym etapie tego sezonu są mocno rozchwiane, bowiem podopieczni trenera Noconia zwycięstwa często przeplatają z porażkami.

Pierwsze trzy spotkania przebiegły zdecydowanie po myśli piłkarzy z Chojnic – wygrali 4-2 z Pogonią Siedlce, 3-1 z Olimpią Grudziądz i 2-0 ze Zniczem Pruszków. Czwarte przyniosło natomiast wpadkę – bezbramkowy remis w wyjazdowym spotkaniu z Olimpią Elbląg. Chojniczanie zrehabilitowali się kolejkę później, wygrywając u siebie z Błękitnymi Stargard, ale w następnym spotkaniu musieli uznać wyższość Skry Częstochowa. Po przegranej na wyjeździe przyszła wygrana 3-1 na własnym boisku z Garbarnią Kraków, a następnie ponownie brak punktów na boisku rywala. I była to przegrana najbardziej zaskakująca – 0-2 ze Śląskiem II Wrocław. Ostatnie cztery kolejki w wykonaniu podopiecznych trenera Noconia to łącznie pięć zdobytych punktów (3-0 z KKS-em 1925 Kalisz, 0-0 z Wigrami Suwałki, 0-0 z Motorem Lublin i 2-3 z Bytovią Bytów), zatem można mówić o małym kryzysie.

W barwach tak Chojniczanki, jak i Stali mogą wystąpić piłkarze, którzy mają w CV grę w obu zespołach. Po stronie gospodarzy jest to napastnik Artur Pląskowski, a po stronie gości pomocnik Bartosz Wolski i napastnik Krystian Pieczara. Nie wystąpi w tym spotkaniu natomiast na pewno napastnik Tomasz Mikołajczak, który w ostatnim spotkaniu drużyny Chojnic z Bytovią Bytów obejrzał czwartą żółtą kartkę.

Artur Pląskowski po minionym sezonie przeszedł do Chojniczanki Chojnice. Były napastnik Stali Rzeszów ma na swoim koncie dwie bramki. Czy zagra w meczu z byłym klubem?

Stal Rzeszów w ostatnim spotkaniu zremisowała na własnym boisku z Bytovią Bytów 3-3 po szalonym meczu. Biało-niebiescy przez ponad pół godziny grali w osłabieniu po czerwonej kartce dla debiutującego od pierwszej minuty Dominika Marczuka, a mimo to zdołali wyjść wówczas na prowadzenie po golu Mariusza Sławka. Pojedynek uświetniło trafienie z rzutu wolnego Pawła Zawistowskiego, który zresztą dwukrotnie wpisał się na listę strzelców w tym spotkaniu.

Biało-niebiescy zajmują w tabeli 6. miejsce i mają na koncie 21 punktów. Stal z pewnością nie tak wyobrażała sobie swoją pozycję po 13 rozegranych meczach. Chojniczanka jednak może powiedzieć to samo – spadkowicz z zaplecza ekstraklasy plasuje się „oczko” wyżej z takim samym dorobkiem punktowym, mając jednak rozegrany o jeden mecz mniej. Oba zespoły w ostatnich tygodniach przeżywają lekki kryzys i obu bardzo zależy, aby powrócić do regularnego punktowania.

Mecz Stali Rzeszów z Bytovią Bytów trzymał w napięciu do ostatnich sekund. Ostatecznie spotkanie zakończyło się remisem 3-3.

Do treningów z pierwszą drużyną powrócili kontuzjowani w ostatnim okresie Damian Michalik i Robert Trznadel. Dodatkowo, sztab I zespołu zdecydował się na sięgnięcie po Michała Musika, 16-letniego napastnika ze Stali Rzeszów U-17.

Jeszcze przed sezonem bardzo zasadne byłoby napisanie, że jest to mecz dwóch kandydatów do awansu. Teraz, na podstawie aktualnej formy i wyników, takowa formuła może opierać się jedynie na potencjale i planach przedsezonowych obu zespołów. Chojniczance Chojnice i Stali Rzeszów punkty są bardzo potrzebne, aby ciągle utrzymywać się w orbicie miejsc dających awans bądź jego możliwość. Spodziewać się możemy zatem wyrównanego spotkania i, mniejmy nadzieję, poziomu odpowiadającego potencjałowi chojniczan i rzeszowian.

Dotyczy meczu

Chojnice
II Liga 2020/2021

2:1

Najnowsze aktualności