Wywiady

Pierwsza rozmowa Jakuba Szczypka w biało-niebieskich barwach

piątek, 12/02/2021

Zaraz po podpisaniu kontraktu zaprosiliśmy Jakuba Szczypka na krótką rozmowę dotyczącą jego piłkarskiej przygody..

+5

Zaraz po podpisaniu kontraktu zaprosiliśmy Jakuba Szczypka na krótką rozmowę dotyczącą jego piłkarskiej przygody..

Nowy nabytek Stali Rzeszów, 20-letni Jakub Szczypek, opowiedział nam o swoich początkach z piłką oraz o różnicach pomiędzy juniorskim a seniorskim futbolem. Młody pomocnik podzielił się również refleksjami dotyczącymi gry w Wólczance Wólka Pełkińska oraz tym, co oznacza dla niego przejście do Stali Rzeszów.

Jak wyglądały Twoje początki z piłką?

Zaczynałem w małym klubie w mojej okolicy. W 2011 roku dostałem się do Escoli Varsovia – wówczas była to jeszcze szkółka Barcelony. Na początku był nabór i testy – z tego co wiem, było bardzo dużo chętnych, ale w tamtym momencie chyba w jednym roczniku było ponad 150 zawodników, więc miejsc było dużo. Wraz z mailem informującym, że się dostałem, moje życie się zmieniło. Przez 4 lata dojeżdżałem na treningi półtorej godziny do Warszawy, potem przeprowadziłem się do stolicy i mieszkałem w niej przez trzy lata. Chyba każdy wie, że Warszawa jest ciekawym miastem, ale nie mieliśmy czasu na atrakcje – większość czasu spędzaliśmy w szkole, klubie lub w internacie. Czas spędzony w Escoli na pewno był bardzo owocny dla mnie – nauczyła mnie swojej filozofii futbolu; kreatywnego z dużą liczbą podań.

Przejście z futbolu juniorskiego do seniorskiego jest bardzo wymagające. Jak wyglądał Twój przeskok z Escoli do Wólczanki Wólka Pełkińska?

Początkowo, gdy przychodziłem do Wólczanki, bardzo ciężko było mi się przestawić z piłki juniorskiej do seniorskiej, ponieważ jest między nimi na prawdę duża różnica. Mimo że graliśmy w CLJ, styl gry jest całkowicie inny – musiałem się przestawić i nauczyć się takiej piłki, twardszej gry. Myślę, że gra w Wólczance dała mi przede wszystkim bardzo dużo pewności siebie. Zacząłem coraz więcej grać, zbierać coraz więcej minut i to zaczęło mieć na mnie bardzo duży, pozytywny wpływ.

Co oznacza dla Ciebie przejście do Stali Rzeszów?

Bardzo się cieszę, że w trakcie mojej półtorarocznej przygody z Wólczanką udało mi się pokazać z dobrej strony, co zaowocowało transferem do Stali. Przejście tutaj jest dla mnie bardzo dużym wyróżnieniem. Wiem, że trener dostrzegł we mnie atuty i chce mi dać szansę w tym klubie. Słyszałem bardzo wiele dobrego o Stali – wiem, że jest tutaj bardzo wysoki poziom jeżeli chodzi o organizację, treningi, profesjonalizm. Myślę, że mogę się tutaj bardzo dużo nauczyć.

Najnowsze aktualności