Artykuły

Pracownicy i zawodnicy Stali Rzeszów rezygnują z pieniędzy

sobota, 28/03/2020

Obecna sytuacja jest ciężka. Nie wiadomo ile potrwa przerwa w rozgrywkach, ale już teraz pewne jest, że odbije się to niekorzystnie na finansach wielu klubów.

Autor tekstu: Paweł Pyskaty
5+

Obecna sytuacja jest ciężka. Nie wiadomo ile potrwa przerwa w rozgrywkach, ale już teraz pewne jest, że odbije się to niekorzystnie na finansach wielu klubów.

W Stali Rzeszów sytuacja jest podobna. Jednak zawodnicy i pracownicy naszego klubu zrezygnowali z części swoich pensji, pomagając w ten sposób Klubowi.

– Sytuacja jest trudna. Według naszych obliczeń możemy stracić nawet 600 tysięcy złotych – mówi Michał Wlaźlik, Dyrektor sportowy Stali Rzeszów.

– Ci, którzy mogli, częściowo zrezygnowali ze swoich pensji, a mówimy tu już o zdecydowanej większości zatrudnionych w klubie osób. Z kilkoma zawodnikami prowadzimy jeszcze rozmowy – dodał Wlaźlik.

– To jest na pewno coś nowego, coś niespodziwanego. To coś, w czym człowiek nie może się odnaleźć, bo jednak funkcjonowaliśmy w innym trybie jako piłkarze, jako pracownicy Klubu, jako rodzice. Wszystko się pozmieniało. Patrzymy z każdym dniem co się dzieje w Polsce i na świecie. Myślimy o tym, czy będziemy mogli wykonywać swój zawód i chcielibyśmy dograć ten sezon do końca – mówi Dariusz Jarecki, zawodnik Stali Rzeszów.

– Prawda jest taka, że podsumowując ten czas kiedy jestem w Stali, to Klub pomógł mi bardzo – jako piłkarzowi i człowiekowi. Nie będę ukrywał, że jest to miejsce, w którym chciałbym zostać na dłużej, a kto wie, czy nie na bardzo długo. Wszyscy, których tu spotkałem, dali mi bardzo dużo. Uważam, że to naturalne, aby pomóc klubowi w obecnej sytuacji – podkreślił nasz piłkarz.

– Najlepsze jest to, że do Klubu zawsze przychodzi się z wielką przyjemnością, ponieważ na każdym kroku spotyka się uśmiechniętych i serdecznych Tobie ludzi. Wiadomo, że w naszym życiu codziennie pędzimy, koncentrujemy się na swojej pracy, zadaniach, a jednak takie rzeczy tutaj są normalne i to widać na każdym kroku. Stal Rzeszów funkcjonuje jak duża rodzina – zakończył Jarecki.

Całą sytuację skomentował również prezes Stali Rzeszów – Rafał Kalisz:

– Fajna, pełna zrozumienia postawa. Jesteśmy wszystkim bardzo wdzięczni za takie podejście. To budujące, że udało nam się stworzyć w Klubie taką atmosferę i sprawić, że każdy czuje się odpowiedzialny za Stal.

Autor tekstu: Paweł Pyskaty

Powiązane artykuły

Najnowsze aktualności