Artykuły

Kto zdobył dla Stali Rzeszów Puchar Polski w 1975 roku?

niedziela, 03/05/2020

Pan Roman Stachowicz w swojej kronice umieścił sylwetki piłkarzy, którzy w sezonie 1974/1975 zdobyli Puchar Polski oraz awansowali do I ligi.

Autor tekstu: Roman Stachowicz, spisał Michał Mryczko
4+

Pan Roman Stachowicz w swojej kronice umieścił sylwetki piłkarzy, którzy w sezonie 1974/1975 zdobyli Puchar Polski oraz awansowali do I ligi.

Henryk Jałocha – bramkarz, lat 29, żonaty, mgr WF, wychowanek ŁKS-u Łódź, były piłkarz Cracovii, w Stali od 1970 roku; wysokiej klasy bramkarz, powinien znaleźć uznanie w oczach trenera kadry Kazimierza Górskiego. Mocny punkt drużyny

Bolesław Biel – lewy obrońca, lat 31, żonaty, wychowanek Rakowa Częstochowa, były piłkarz Stali Stalowa Wola, w Stali Rzeszów od 1971 roku; Kapitan drużyny, bardzo ambitny i pracowity zawodnik. Gra nowocześnie, zaczynał od gry w ataku. Bez perspektyw rozwojowych z uwagi na zaawansowany wiek.

Piotr Blaga – obrońca, lat 30, żonaty, wychowanek Górnika Mikulczyce, były zawodnik Unii Tarnów, w Stali od 1971 roku; ; piłkarz mogący grać na każdej pozycji w obronie, lepszy na stoperze. Szczyt formy ma chyba już poza sobą

Józef Rosół – obrońca, lat 26, Kawaler, wychowanek klubu; Dobry stoper na miarę II ligi, jak sobie będzie radził w ekstraklasie – zobaczymy

Jan Gawlik – obrońca, lat 28, były piłkarz Stali Stalowa Wola, żonaty, w Stali Rzeszów od 1971 roku; zrobił duże postępy, posiada dobry strzał, mało zwrotny

Stanisław Sieniawski – obrońca, lat 26, żonaty, wychowanek klubu; zapowiadał się na dobrego napastnika, ale…no właśnie trener Krajczy w końcu przekwalifikował go na obrońcę, ma dość dobry strzał i mało doświadczenia. W tej chwili najsłabszy punkt obrony

Stanisław Curyło – rozgrywający, lat 21, wychowanek Cracovii, w Stali od 1973 roku, były reprezentant Polski Juniorów, w Stali od 1973 roku; Duży talent, posiada jednak słabe warunki fizyczne, powinien się jednak rozwijać

Andrzej Dziama – rozgrywający, lat 26, wychowanek klubu, żonaty; Gdyby bardziej dbał o swoją formę, byłby bardzo mocnym punktem zespołu. Zawodnik na pół meczu

Tadeusz Michaliszyn – rozgrywający, lat 23, kawaler, wychowanek Cracovii, w Stali od 1973 roku; Dobrze wyszkolony technicznie, pracowity, posiadający dobrą kondycję. Wady – zbyt chaotyczny, słaby strzał

Józef Janiszewski – rozgrywający, lat 24, żonaty, wychowanek Wisły Kraków, w Stali od 1973 roku; Ambitny i twardy piłkarz, lepszy na pozycji stopera, niezły technicznie, ale tylko lewonożny

Zdzisław Napieracz – rozgrywający, lat 25, kawaler, wychowanek klubu; zawodnik, z którym wiązano pewne nadzieje, dobre warunki fizyczne, mocny strzał. Posiada jednak braki techniczne i jest jednostronny oraz lewonożny

Janusz Krawczyk – napastnik, lat 26, kawaler, wychowanek klubu; Dobry strzelec, drybler. Zawsze odpowiednio przygotowany do każdego meczu, czołowy piłkarz Stali

Marian Kozerski – napastnik, lat 30, żonaty, wychowanek KS Proszowice, były zawodnik Stali Krasnik, były reprezentant Polski Młodzieżowej i Narodowej, w Stali od 1968 roku; Bardzo dobry skrzydłowy, niezwykle szybki, lecz niepotrafiący tego wykorzystać. Drybler, zdyscyplinowany, cechuje go wysokie morale.

Tadeusz Krysiński – napastnik, lat 29, żonaty, wychowanek Włókniarza Białystok, były zawodnik Stali Mielec. W Stali Rzeszów od 1972 roku; Dobrze wyszkolony piłkarz, dość szybki, dobry strzelec. Wady – skłonność do zbyt egoistycznej gry

Czesław Miller – napastnik, lat 20, żonaty, wychowanek klubu; utalentowany zawodnik posiadający instynkt piłkarski; musi jednak jeszcze dużo pracować; Został zauważony przez selekcjonera kadry

Trener Joachim Krajczy – Wychowanek Piasta Gliwice, były reprezentant Polski, były zawodnik Legii Warszawa, a potem Stali Rzeszów. Obecnie trener, stawiający na pracę i zdyscyplinowanie. Jako trener jest wyrozumiały, ma właściwe podejście do zawodników, brak mu jeszcze trenerskiej rutyny.

Autorem tekstu prezentującego sylwetki i charakterystykę piłkarzy Stali Rzeszów z sezonu 1974/1975 stworzył pan Roman Stachowicz. Bardzo dziękujemy za pomoc!

Autor tekstu: Roman Stachowicz, spisał Michał Mryczko

Powiązane artykuły

Najnowsze aktualności